Szukaj

Na treningu reprezentacji Polski we Wrocławiu zjawił się niespodziewany gość. „To godny zastępca Roberta Lewandowskiego” [wideo]

21-03-2018 15:02
Lis na treningu reprezentacji Fot. Tomasz Włodarczyk / Twitter.com / screen Twitter
Podziel się

W wtorek odbył się trening reprezentacji na stadionie przy ul. Oporowskiej we Wrocławiu. Na zajęciach, w których nie uczestniczyli m.in. Robert Lewandowski i Łukasz Piszczek pojawił się nietypowy gość.

Podczas wtorkowego treningu reprezentantów Polski na murawie niespodziewanie wbiegł… lis. Zwierzę najpierw chwilę pobiegało sobie po boisku, a potem nieco przestraszone uciekło za bandy. Tą zabawną scenkę zarejestrowali m.in. dziennikarze serwisu Onet.pl:

Koniecznie przeczytaj: To nagranie dobitnie pokazuje, jak „rzetelnym” dziennikarzem był Tomasz Lis. Materiał, który powinien zobaczyć każdy wyborca [wideo]

Czytaj też: To nagranie z miejsca stało się hitem. Policjanci zostali obrzuceni śnieżkami. Odpowiedź jednego z nich była natychmiastowa [wideo]

Na treningu oprócz Roberta Lewandowskiego i Łukasza Piszczka zabrakło również Bartosza Bereszyńskiego. Cała trójka została poddana zabiegom fizykoterapeutycznym. Jak podkreśla sztab medyczny, naszej reprezentacji, występ tych dwóch pierwszych zawodników w meczach towarzyskich nie jest zagrożony. Znacznie gorzej wygląda sytuacja obrońcy Sampdorii Genua, który zmaga się z urazem mięśnia przywodziciela.

W mediach społecznościowych pojawiło się już wiele żartów związanych z nieoczekiwanym wtargnięciem lisa na murawę. Internauci uznali go za godnego następce Roberta Lewandowskiego nazywanego w kręgach piłkarskich „lisem pola karnego”. Poniżej prezentujemy kilka z nich:

Warto przeczytać: Hanna Lis stanęła w obronie dziennikarza „Gazety Wyborczej”, który obraził Antoniego Macierewicza. Internauci odpowiadają [foto]

Podziel się