Szukaj

Grupa prywatnych osób, która chciała wznowić akcję dla Tomasza Mackiewicza opublikowała oficjalny komunikat

31-01-2018 17:17
Tomasz Mackiewicz Fot. Tomasz Czapkins Mackiewicz / Facebook
Podziel się

Dzisiaj ukazał się oficjalny komunikat Grupy #TomekMackiewicz43, która podjęła działania mające na celu wznowienie działań ratunkowych dla polskiego himalaisty na Nanga Parbat. Oświadczenie zostało opublikowane w związku z szumem medialnym, jaki narósł wokół działań prywatnej inicjatywy, w którą zaangażował się m.in. Michał Maciej Lisiecki, prezes spółki PMPG Polskie Media SA (wydaje tygodniki „Wprost” i „Do Rzeczy”).

Wyjaśniono powody powołania grupy: Grupa powstała z inicjatywy osób prywatnych, którym zależało na tym, aby póki tli się nadzieja na uratowanie Tomasza Mackiewicza – nie zostawiać go bez pomocy – czytamy w oświadczeniu.

Zaznaczono, że inicjatywę wspierają członkowie rodziny himalaisty: Grupa działa w porozumieniu i z udziałem najbliższej Rodziny i bliskich Tomasza Mackiewicza – w szczególności Taty, Witolda Mackiewicza, który okazał się niezwykle pomocny w dotarciu do wielu informacji i walczył z nami operacyjnie w wielu momentach.

Koniecznie przeczytaj: Szaleńczy wyścig z czasem. Trwa akcja ratunkowa Polaka i Francuzki uwięzionych w Himalajach [FOTO]

Czytaj też: Francuzi nie zapłacą za akcję na Nanga Parbat. Żądają zwrotu wyłożonych pieniędzy. Wszystkie koszty pokryje polski rząd [FOTO]

Michał Maciej Lisiecki potwierdził, że został nawiązany kontakt z menadżerem Adama Bieleckiego: Grupa w bardzo krótkim czasie skontaktowała się z doświadczonym menedżerem himalaisty Adama Bieleckiego – Januszem Niedbałem. Dzięki niemu, w nocy z 28 na 29 stycznia, udało się przekazać Adamowi i jego kolegom informację o inicjatywie, jaką podjęliśmy.

- SMS – poniedziałek, 29 stycznia, godz. 9:59: „Informacja od Adama i chłopaków: są gotowi iść ratować Tomka. Muszą być spełnione 3 warunki: Helikopter musi ich wysadzić na wysokości 6500-7000 metrów. Pogoda musi sprzyjać. To musi się wydarzyć w ciągu 24 godzin.”

Wymieniono osoby, które pomagały: W tej sytuacji działania ruszyły pełną mocą. Pomocni w pokonywaniu przeszkód i barier formalnych, choćby najdrobniejszą, ale bezcenną w tym momencie życzliwością i daniem nam wiary, a może raczej szansy, okazali się m.in.: minister sportu Witold Bańka, dyrektor Tomasz Fill z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, generał Gromosław Czempiński, generał Waldemar Skrzypczak, pułkownik Piotr Gąstał, minister Bartosz Cichocki z MSZ, minister Tomasz Szatkowski z MON oraz szereg innych osób, których pomocy nie sposób przecenić.

Zaznaczono, że to jeszcze nie koniec pracy grupy: Działania Grupy nadal są prowadzone. Ich celem, obok napędzającej do działania nieustającej nadziei na uratowanie człowieka, jest zgromadzenie wiedzy i opracowanie zbioru procedur, które staną się vademecum działań w przypadku podobnych wydarzeń.

Cały komunikat TUTAJ.

Warto przeczytać: To nagranie poruszyło dzisiaj serca internautów. Tomasz Mackiewicz wypowiada słowa, których nie da się zapomnieć [WIDEO]

Podziel się