Szukaj

Kompromitacja „Marcy”. Hiszpanie chcieli postraszyć kibicami Legii, zamiast tego zaliczyli wpadkę

18-10-2016 15:24
Legia Warszawa - Den Haag, 2010
Podziel się

Legia Warszawa zagra dzisiaj z Realem Madryt w ramach rozgrywek Ligi Mistrzów. Spotkania ma pilnować 2 tys. policjantów i stewardów. Hiszpańskie media od dawna rozpisują się o możliwych zamieszkach i burdach, które mają wywołać kibice z Polski. „Marca”, jeden z największych dzienników sportowych na Półwyspie Iberyjskim, nazywał nawet sympatyków Legii „ludźmi siejącymi terror”. Zapewne wyszłoby groźnie, gdyby nie poważna wpadka hiszpańskiej gazety.

Kibice Legii bez wątpienia nie mają najlepszej prasy za granicą, sytuacji nie polepszyła ostatnia burda wywołana przy okazji meczu z Borussią Dortmund, która zakończyła się nałożeniem surowej kary na stołeczny klub.

„Marca” w artykule Jose’a Felixa Diaza rozpisuje się o „nadciągającym terrorze”, ostrzegając m.in., przed „Staruchem”, nieformalnym przywódcą warszawskich kibiców Legii, który według informacji dziennika ma przyjechać do Madrytu.

Koniecznie przeczytaj: Legia zaczepia Ronaldo na Twitterze

Czytaj też: Real Madryt wprowadził ograniczenia w sprzedaży biletów dla Polaków

Ci ludzie sieją terror. Są zdolni do stosowania przemocy wobec wszystkich, którzy nie podzielają ich rasistowskich i homofobicznych poglądów – pisze Diaz.

Brzmiało by to zapewne poważnie i „strasznie”, gdyby hiszpańscy dziennikarze lepiej przyłożyli się do oprawy graficznej artykułu. Tekst przestrzegający przed niebezpiecznymi kibicami Legii został bowiem opatrzony fotografią przedstawiającą… fanów cypryjskiego Apollonu Limassol.

Warto przeczytać: Ronaldo na podsłuchu w meczu z Legią: „Wyglądają jak dzieciaki” [WIDEO]

Podziel się