Szukaj

Brat Jakuba Błaszczykowskiego oburzony końcówką meczu z Japonią: „K***, czym sobie zasłużył na taki brak szacunku?”

29-06-2018 19:48
Jakub Błaszczykowski Fot. Piszczykowski WORLD CUP IS HERE / Twitter / screen Twitter
Podziel się

Końcówka meczu z Japonią okazała się mało przyjemna dla Jakuba Błaszczykowskiego, który nie został wpuszczony na boisko w ostatnich minutach spotkania. Zdaniem wielu cała sytuacja była upokarzająca dla byłego kapitana reprezentacji. Oburzenia nie krył starszy brat piłkarza, Dawid Błaszczykowski.

W czwartek Jakub Błaszczykowski miał zaliczyć swój 101 występ w reprezentacji Polski. Zmiany w doliczonym czasie gry nie udało się jednak przeprowadzić. Piłkarz do końca spotkania czekał przy linii bocznej ze względu na żenującą grę obu drużyn, które nie inicjowały żadnej akcji – Japończycy wymieniali tylko między sobą podania, a Polacy nie kwapili się do ataku.

Adam Nawałka pokazał Kamilowi Grosickiemu, aby ten udawał kontuzję, ale sędzia się nie nabrał i zamiast przerwać mecz, zakończył całe spotkanie.

Koniecznie przeczytaj: Kolejna absurdalna wypowiedź Ryszarda Petru. „Minister Błaszczykowski” [WIDEO]

Czytaj też: Eliminacje MŚ: mecz Ukraina-Kosowo odbył się… na stadionie Cracovii. Nie zabrakło politycznych podtekstów

Mecz z Japonią prawdopodobnie miał być ostatnim występem Jakuba Błaszczykowskiego na mundialu i niejako podziękowaniem za wiele lat świetnej gry w reprezentacji. Niestety, zamiast tego zobaczyliśmy upokarzającą dla zawodnika próbę zmiany „na czas” w ostatnich sekundach meczu, która dodatkowo nie doszła do skutku. Wystarczy wspomnieć, że kilkanaście minut wcześniej na murawę weszli Łukasz Teodorczyk i Sławomir Peszko.

Bardzo ostro sprawę skomentował starszy brat piłkarza, Dawid Błaszczykowski.

Pytam się, k***, czym sobie zasłużył na taki brak szacunku?

- napisał na Facebooku.

Warto przeczytać: Polska jedzie na mundial w Rosji! Nerwowa końcówka meczu z Czarnogórą [FOTO + WIDEO]

Podziel się