Szukaj

Jury MŚ w Innsbrucku źle zmierzyło skok Kamila Stocha? Te zdjęcia mówią same za siebie [foto+wideo]

24-02-2019 13:29
Jury źle zmierzyło skok Kamila Stocha? You Tube/Twitter / screen
Podziel się

Po sobotnim konkursie indywidualnym mistrzostw świata w austriackim Innsbrucku pojawiły się głosy, że jury źle oceniło długość skoku oddanego przez Kamila Stocha. Polak w rzeczywistości miał skoczyć nawet 1,5 metra dalej.

Kamil Stoch zakończył wczoraj konkurs na piątym miejscu. Jak zauważają komentatorzy, podium było o tyle zadziwiające, że medalu nie zdobył żaden zawodnik z pierwszej „ósemki” Pucharu Świata.

Ogromne kontrowersje wzbudził pomiar skoków oddanych przez Kamila Stocha i Stefana Krafta.

Według internautów i dziennikarzy Austriak w rzeczywistości skoczył bliżej niż mu to policzyli sędziowie, a Polak na odwrót – miał skoczył nawet 1,5 metra dalej niż na oficjalnym pomiarze.

Koniecznie przeczytaj: Fenomenalny konkurs Polaków. Czterech naszych skoczków w pierwszej szóstce. Niesamowita radość Kamila Stocha [wideo]

Czytaj też: Mariusz Pudzianowski rzuca wyzwanie Kamilowi Stochowi. „Od jutra nowe treningi zaczynam!” [foto]

Potwierdzać mają to poniższe zdjęcia. Pierwsze zamieścił Piotr Majchrzak ze Sport.pl.

Jak przypomina Sport.pl, mierząc skok, sędzia bierze pod moment w którym obie narty w całości dotykają śniegu, a punktem mierzenia lądowania jest środek między butami zawodnika wykonującego telemark.

Według dziennikarzy skok Kamila Stocha został niepoprawnie zmierzony i Polak na tym stracił. Na błędnym pomiarze skorzystał za to Austriak.

Klatka przy skoku Krafta jest niepoprawna, bo liczy się moment, w którym narty całą płaszczyzną zetkną się z zeskokiem

- czytamy na Sport.pl.

O możliwy błąd w pomiarze pytany był Adam Małysz. Były skoczek i dyrektor Polskiego Związku Narciarskiego powiedział, że sytuacja powinna być dokładnie sprawdzona.

Aż półtora? To dużo. Warto przeanalizować i pokazać jury, że jakieś błędy popełnia. W końcu to też są ludzie. Niestety tak bywa

- skomentował.

Małysz zwrócił również uwagę na noty wystawiane przez sędziów, które jego zdaniem często też są nieadekwatne.

Ale na pewno częściej i więcej kontrowersji wzbudza punktacja sędziowska. Sędziowie często dają takie noty, które nie powinny się pojawiać. Ale to też są tylko ludzie

- mówił w rozmowie z dziennikarzami Sport.pl

Skoki Kamila Stocha można zobaczyć na nagraniach poniżej:

Pierwszy:

Drugi:

Wiadomo, że chciałoby się więcej, ale nie zawsze dostaje się to, co się chce. Pierwszy skok nie był czysty technicznie, drugi był bardzo dobry. Walczyłem do samego końca

- ocenił po konkursie swoje skoki Stoch w wypowiedzi dla TVP.

Warto przeczytać: Polska triathlonistka próbowała zanurkować w śniegu. Coś jednak poszło nie tak... [wideo]

Podziel się