Szukaj

Skandal po meczu Z Rosją. Dwóch piłkarzy z Chorwacji nagrało film z okrzykiem „Sława Ukrainie” [wideo]

08-07-2018 13:48
Domagoj Vida, Ognjen Vukojević Fot. Rejtan / Facebook
Podziel się

Niestety to już kolejny przypadek na tegorocznym mundialu, kiedy sport mieszany jest z polityką. Dwóch zawodników reprezentacji Chorwacji wywołało kontrowersje filmem opublikowanym po zwycięstwie nad Rosją. Na nagranie słychać m.in. okrzyk „Sława Ukrainie”.

Na filmie widzimy dwóch zawodników drużyny z Bałkanów – Domagoja Vidę, strzelca drugiej bramka dla Chorwacji we wczorajszym spotkaniu z Rosją, oraz Ognjena Vukojevića, grającego na pozycji pomocnika. W pewnym momencie obaj krzyczą „Sława Ukrainie” („Chwała Ukrainie”).

Obaj zawodnicy mają swoje związki z Ukrainą. Vida był zawodnikiem Dynamo Kijów przez trzy ostatnie lata, natomiast Vukojević grał w ukraińskim klubie od 2008 do 2015 roku.

Koniecznie przeczytaj: Rosja zbroi talibów za plecami Amerykanów?

Czytaj też: Norwegia broni się przed imigrantami. Buduje płot na granicy z Rosją

Nie wiadomo, czy Chorwatom chodziło o podkreślenie swojej sympatii dla Ukrainy, czy była to prowokacja. Nagranie opublikowane zostało po meczu zwycięskim meczu z Rosją, a kraj ten od wiosny 2014 r. i aneksji Krymu, nadal znajduję się w ostrym konflikcie z Ukrainą.

Kontrowersyjny jest również sam okrzyk „Sława Ukrainie”, który stanowi pierwszą część pozdrowienia ukraińskich nacjonalistów. Słowa te, razem z odpowiedzią „Bohaterom chwała” były przywitaniem stosowanym przez OUN i UPA – organizacje, które odpowiadają m.in. za ludobójstwo Polaków na Wołyniu.

Zachowanie chorwackich piłkarzy to nie pierwszy skandal na mundialu z polityką w tle. FIFA zdecydowała się już wcześniej na ukaranie grzywnami reprezentantów Szwajcarii, którzy w czasie meczu prowokowali Serbów, wykonując znak albańskiego orła.

Warto przeczytać: Rosja chce sankcji wobec Polski za burzenie komunistycznych pomników

Podziel się