Szukaj

Zawodnik MMA Kamil Bazelak o filmie „Kler”. „Trwa zmasowany atak na Kościół Chrześcijański”

28-09-2018 17:02
Kamil Bazelak Fot. Kamil Bazelak / Facebook.com
Podziel się

W ostatnich tygodniach toczy się gorąca dyskusja na temat najnowszego filmu Wojciecha Smarzowskiego „Kler”. Głos w tej sprawie postanowił zabrać również zawodnik MMA, Kamil Bazelak. Jego zdaniem, tego rodzaju produkcje są częścią zmasowanego ataku na Kościół katolicki.

W swoim wpisie w mediach społecznościowych sportowiec stwierdził, że zarówno europejskie, jak i polskie środowiska lewicowe zawzięcie atakują Kościół:

Trwa zmasowany atak na Kościół Chrześcijański, w czym wiedzie prym lewactwo europejskie, a także polscy zwolennicy liberalizmu lewicowego.

Jego zdaniem, ukazywanie wyłącznie negatywnych postaw duchownych oraz wyolbrzymianie problemów obecnych w tym środowiska jest próbą dyskredytowania całego polskiego duchowieństwa:

Koniecznie przeczytaj: „Kler” nie jest filmem antykościelnym? Na premierowym pokazie pojawił się Jerzy Urban [foto]

Czytaj też: „Co by się działo, gdyby słowo KLER zastąpić słowem….?”. Internauta sprawdził. Reakcja była natychmiastowa [foto]

Nie przeczę, że wśród księży trafiają się tzw.”czarne owce”, ale moim zdaniem jest to margines, promil pośród całego kleru. Ludzi popełniających przestępstwa znajdziemy wszędzie, wśród polityków, policjantów, sędziów, informatyków, prokuratorów, biznesmenów, hydraulików, czy studentów. Czy to jest jednak powód, aby całkowicie demonizować, któryś z tych zawodów, czy środowisk społecznych?

Kamil Bazelak przyznał również, że w swoim życiu niejednokrotnie spotykał „porządnych, uduchowionych” księży, których za wzór można stawiać zarówno osobom wierzącym, jak i też niewierzącym. Według jego opinii, produkcje takie jak „Kler”, w których twórcy przedstawili księży wyłącznie w negatywny sposób, fałszują prawdziwy obraz polskiego duchowieństwa i tym samym Kościoła:

Większość księży, taka jednak nie jest. To fałszywy i zakłamany obraz Kościoła Chrześcijańskiego w Polsce. Tak jak napisałem, „czarne owce” w Kościele to margines, a nie norma. Sprawowanie posługi kapłańskiej to jest ogromny zaszczyt, możliwość bliższej koegzystencji z Bogiem i każdy człowiek zakładając sutannę, przyjmując święcenia kapłańskie powinien dążyć do świętości.

Warto przeczytać: Grażyna Szapołowska o filmie „Kler”. „To zwykła nagonka, a nagonki zatruwają mi powietrze”

Podziel się