Szukaj

Zapadł wyrok ws. głośnej zbrodni w Barcinie. Sąd nie miał wątpliwości. Sprawcy otrzymali najwyższy wymiar kary

07-02-2019 18:37
Drewniany młotek sędziowski z podkładką
Podziel się

W środę w Sądzie Okręgowym w Bydgoszczy zapadł wyrok w sprawie morderstwa 15-letniej Klaudii i 23-letniej Patrycji, do którego doszło w 2016 roku w Barcinach. Sprawcy 24-letni Maciej K. oraz 48-letni Sławomir G. zostali skazani na karę dożywotniego pozbawienia wolności. Według ustaleń śledczych obydwaj mężczyźni najpierw brutalnie pobili, a następnie utopili swoje ofiary.

Jak przypomniał „Fakt”, 4 sierpnia 2016 roku w Chałupskach (gmina Mogilno) mordercy zwabili swoje ofiary do samochodu, a później wywieźli je nad jezioro. Tam pod osłoną nocy brutalnie pobili, a następnie utopili. Do swojej zbrodni wybrali zupełnie ustronne miejsce, więc dziewczyny nie mogły liczyć na jakąkolwiek pomoc.

Sędzia Marek Kryś w uzasadnieniu wyroku podkreślił, że mordercy działali z pełną premedytacją:     

Koniecznie przeczytaj: Przełomowy wyrok sądu wydany w Niemczech. ZDF musi przeprosić za nazwanie niemieckich obozów zagłady „polskimi”

Czytaj też: Szwecja: „Uchodźca” skazany na dożywocie za udział w egzekucji w Syrii [WIDEO +18]

Oskarżonych Macieja K. i Sławomira G. uznaję za winnych tego, że dopuścili się następujących rzeczy. Działając w zamiarze bezpośrednim pozbawienia życia Klaudii S., zadając uderzenia w obrębie głowy, dokonali jej utopienia, w wyniku czego poniosła śmierć oraz działając w zamiarze bezpośrednim pozbawienia życia Patrycji K., po uprzednim zadaniu uderzeń w obrębie twarzy, dokonali jej utopienia. Za to sąd wymierza karę dożywotniego pozbawienia wolności obu oskarżonym.

Jednocześnie podkreślił, że nie zdołano ustalić, dlaczego obydwaj skazani dopuścili się tego czynu, gdyż w trakcie prowadzonego śledztwa składali fałszywe zeznania. Sędzia przyznał, iż prawdopodobnie ofiary posiadały informacje, które nie mogły wyjść po za ich krąg. Wskazał także, iż sprawcy działali w dogodnych warunkach do dokonania zbrodni, czyli bez jakichkolwiek świadków i na trudno dostępnym, bagnistym brzegu porośniętym trzcinami.      

Prokurator Aleksandra Ziętara wyjaśniała, że tak wysoki wyrok świadczy o zupełniej degeneracji morderców:  

To była odrażająca zbrodnia. Trudno mi się mówi. Takie rzeczy zdarzają się bardzo rzadko. Koszmarny brak empatii. Oni postąpili tak, bo było to dla nich w tym momencie wygodne i dlatego otrzymali takie kary.

Bliscy Klaudii i Patrycji obecni na sali sądowej zgodnie podkreślali, że żaden wyrok nie zrekompensuje ich bólu:

Wyrok nie rekompensuje tego bólu. To jest koszmar. Będziemy cierpieć do końca życia. Dzień i noc o tym myślimy.

Warto przeczytać: Szokujący wyrok sądu w USA. Kilkanaście lat bezwzględnego więzienia za wandalizm w meczecie i kawałek bekonu [WIDEO]

Podziel się