Szukaj

Poznański sąd uniewinnił Adama Z. „Nie mógł tego zrobić w ciągu 5 minut”

17-04-2019 19:24
Młotek na biurku w sali rozpraw
Podziel się

W środę Sąd Okręgowy w Poznaniu uniewinnił Adama Z., oskarżonego o zabójstwo Ewy Tylman. W uzasadnieniu sąd stwierdził, że mężczyzna ten nie mógł w tak krótkim czasie, jak ustaliła to prokuratura, dopuścić się tego czynu. Z tym wyrokiem nie mógł pogodzić się ojciec ofiary, Andrzej Tylman.

Wyrok poznańskiego sądu w tej sprawie jest nieprawomocny.

Po jego ogłoszeniu, ojciec Ewy Tylman nie wytrzymał i zaczął krzyczeć do oskarżonego Adama Z.,:

Masz ostatnią szansę powiedzieć, co się tam stało. Co siedzisz i nic nie mówisz? Czemu nic nie mówisz!?

Sąd ostatecznie poprosił mężczyznę o opuszczenie sali.

Później w rozmowie z mediami Andrzej Tylman nie krył swojego rozczarowania:

To jest porażka tego kraju. Nie ma sprawiedliwości w Polsce - powiedział wzburzony Andrzej Tylman po wyjściu z sali sądowej. - Sama nie wpadła i tyle. Co zrobił z nami sąd? Sami widzicie, co z tym krajem się dzieje. Jakich dowodów nie ma? Przez dwa lata tutaj przyjeżdżaliśmy, żeby to usłyszeć? Jak tak można robić? Pogłaszczcie go jeszcze.

Koniecznie przeczytaj: Brzeg: Siedmiu Romów brutalnie pobiło Polaka. Sąd Rejonowy w Opolu wydał wyrok w sprawie

Czytaj też: Holandia: 20-letni Polak zabił mężczyznę, który go zgwałcił. Sąd wydał wyrok

Jak wynika z relacji mediów, prokuratura domagała się kary 15 lat pozbawienia wolności dla oskarżonego. Z kolei rodzina, która jest oskarżycielem posiłkowym, wnioskowała o dożywocie. 

Sąd w uzasadnieniu decyzji podkreślił, że podstawą do postawienia zarzutu były jedynie zeznania policjantów. To im Adam Z. miał się przyznać do zepchnięcia Ewy Tylman ze skarpy i wrzucenia jej do wody. Potem jednak wycofał się z tych zeznań, twierdząc, że został do nich zmuszony.

Ponadto skład sędziowski uznał, że w ciągu pięciu minut, jak wykazał to eksperyment procesowy, nie można było dokonać takiego zabójstwa. 

Po wyroku uniewinniającym Adama Z. prokuratura zapowiedziała apelację.

Ewa Tylman zaginęła w listopadzie 2015 roku. Po raz ostatni jej postać zarejestrowały kamery monitoringu w nocy z 22 na 23 listopada 2015 r. około godziny 3.20 w okolicach ul. Mostowej, przed mostem Rocha. W lipcu 2016 r. z Warty wyłowiono jej ciało.

Warto przeczytać: Absurdalny wyrok w sprawie firmy posła Marka Jakubiaka. Polityk Kukiz'15 nie kryje oburzenia. „W Polsce mamy polityczne sądy” [foto]

Podziel się