Szukaj

Zbezczeszczono grób rodziców poseł Krystyny Pawłowicz

07-07-2017 18:19
Zbezczeszczony grób rodziców Krystyny Pawłowicz, PiS Fot. Krystyna Pawłowicz / facebook
Podziel się

Nieznani sprawcy oblali czerwoną substancją grobowiec Krystyny Anny i Leona Pawłowicz, rodziców posłanki Prawa i Sprawiedliwości. Policja wszczęła postępowanie w tej sprawie.

O barbarzyńskim incydencie prof. Krystyna Pawłowicz poinformowała na swoim koncie w portalu społecznościowym. Do zdarzenia doszło przed kilku dniami.

Zniszczenia grobowca są duże, gdyż piaskowiec głęboko wchłania wszelkie substancje i płyny – napisała parlamentarzystka.

O sprawie poinformowała policję, trwa postępowanie o znieważenie grobu. Na mocy art. 262 KK sprawcy grozi do 2 lat więzienia. Niestety, na cmentarzu nie ma monitoringu i ustalenie sprawcy będzie utrudnione.

Prof. Pawłowicz nie kryje rozżalenia całą sytuacją.

Agresja sympatyków opozycji wyładowana na grobowcu moich Rodziców jest tym bardziej dla mnie niezrozumiała i bolesna, że Ojciec mój był przed wojną harcerzem, żołnierzem Armii Krajowej, a potem politycznym więźniem obozu Stutthof. Natomiast moja Mama była osobą wyjątkowej dobroci. Często razem stałyśmy nad tym właśnie grobem mojego Taty – powiedziała w rozmowie z portalem wPolityce.pl.

Koniecznie przeczytaj: Krystyna Pawłowicz z pobłażaniem o histerycznych nawoływaniach płk. Mazguły

Czytaj też: Hanna Lis „wkopała” męża? Gdyby nie jej podpis, komornik nie zająłby kont naczelnego „Newsweeka”

Całe zajście odbiera jako kolejny przejaw walki politycznej. Zwłaszcza, że grób państwa Pawłowicz jest jedynym zniszczonym na tym cmentarzu.

Atak na grób moich Rodziców odbieram to jako kolejny przejaw „walki” politycznej totalnej opozycji i jej - karmionych głęboką nienawiścią - sympatyków, do środowisk, które w 2015 r. demokratycznie wygrały wybory, tj. do PiS. Bezsilnej totalnej opozycji zostały już tylko barbarzyńskie metody atakowania zmarłych, ich pamięci i grobowców osób bliskich polityków PiS – napisała poseł PiS.

Warto przeczytać: Opozycja stosuje podwójne standardy, czy po prostu „prawo Kalego”? Gdzie ich oburzenie?

Podziel się