Szukaj

Zaskakujące zachowanie Jarosława Kaczyńskiego. Podczas exposé zaczął… przesyłać „buziaki” [WIDEO]

14-12-2017 11:31
Jarosław Kaczyński w Sejmie Fot. Robert Kwit / Twitter.com / screen Twitter
Podziel się

We wtorek, gdy Mateusz Morawiecki wygłaszał swoje expose, całą uwagę mediów, przynajmniej przez moment, skupił na sobie prezes PiS-u Jarosław Kaczyński. W pewnym momencie zaczął on wykonywać gesty, które podobnie jak niedawne podrygi Antoniego Macierewicza, wywołały wiele spekulacji.

Wówczas, gdy desygnowany na premiera Mateusz Morawiecki przedstawiał kierunki w których powinna rozwijać się Polska, a także odnosił się do kluczowych sektorów działalności państwowej, prezes Jarosław Kaczyński zaczął najpierw wykonywać gesty sugerujące to, że chce się z kimś skontaktować, a następnie, jak zauważył to jeden z internautów, zaczął „przesyłać buziaki”.

Pod wpisem informującym o tym zdarzeniu, bardzo szybko zaroiło się od komentarzy w których kolejni internauci próbowali wyjaśnić powód takiego zachowania. Część z nich sugerowała, że być może expose nie było zbyt interesujące, inni zaś twierdzili, że prezes PiS próbował rozluźnić atmosferę i w ten sposób odpowiedział na zaczepki kierowane przez kogoś z opozycji. Oczywiście nie zabrakło także osób, które zaczęły się zastanawiać do której z posłanek zostały skierowane te buziaki.

Koniecznie przeczytaj: Absolutny hit dnia! Jarosław Kaczyński „przyłapany” w Sejmie na czytaniu Atlasu Kotów. Internet oszalał [WIDEO + FOTO]

Czytaj też: Dlaczego Jarosław Kaczyński nie chciał współpracować z SB? Oto treść odręcznie napisanej notatki, jaką zostawił bezpiece [FOTO]

Zdjęcie wykonane z innej perspektywy potwierdziło, że na linii wzroku prezesa Jarosława Kaczyńskiego znajdowały się trzy posłanki: Jolanta Szczypińska, Izabela Kloc oraz Marzena Machałek.

W rozmowie z Wirtualną Polską, posłanka Izabela Kloc tak tłumaczyła to zdarzenie:

Nie chciałabym tego komentować. Co tu mówić. Pan prezes na pewno wysyłał to pozdrowienie do nas trzech, a nie tylko mnie. Jarosław Kaczyński słynie z tego, że bardzo szanuje kobiety. To prawdziwy dżentelmen. Najprawdziwszy. Szarmancki. Zawsze się z nami wita, całuje w rękę.

Co ciekawe, rzecznik PiS Beata Mazurek twierdzi, że buziaki były kierowane do posłanki Krystyny Pawłowicz.

Niezależnie, do kogo były one kierowane, niewątpliwie prezes PiS-u potrafi doskonale skupiać na sobie uwagę mediów, dzięki temu jego kolejne gesty czy zachowania bardziej nurtują niektórych obserwatorów a niżeli same ustawy, nad którymi debatuje się w Sejmie.

Warto przeczytać: Mateusz Morawiecki wygłosił exposé w Sejmie. Nowy premier wskazał zadania swojego rządu [WIDEO]

Podziel się