Szukaj

Prof. Jan Żaryn wskazał odpowiedzialnych za pobudzanie antysemickich nastrojów w marcu 1968 roku. „Nagonka nastąpiła z moskiewsko-komunistycznego nadania”

27-02-2018 21:27
prof. Jan Żaryn Fot. Dorota Kania / YouTube / screen YouTube
Podziel się

W środę komisja senacka będzie obradować nad uchwałą upamiętniającą wydarzenia z marca 1968 roku. Jej autorem jest senator PiS, prof. Jan Żaryn. Polityk ten podczas niedawnego wywiadu dla portalu Do Rzeczy opowiedział o okolicznościach tamtych dramatycznych zdarzeń.

Podczas rozmowy polityk PiS-u przyznał, że niewątpliwie wśród komunistów byli również Polacy, którzy rządzili naszym krajem pod dyktando Moskwy:       

Bierzemy odpowiedzialność za fakt, że wśród komunistów byli oczywiście Polacy. To oni z nadania Moskwy byli dysponentami władzy realnej w Polsce.

W trakcie wywiadu prof. Jan Żaryn przedstawił również genezę wydarzeń z marca 1968 roku, które jego zdanie miały swój początek w zmianach przeprowadzonych wewnątrz ówczesnej partii rządzącej:   

Koniecznie przeczytaj: „Może trzeba poprosić tę panią, aby opuściła kraj” – Jan Żaryn nie ukrywał swojej irytacji po wystąpieniu ambasador Izraela [wideo]

Czytaj też: Społeczność żydowska współpracowała ze Stalinem – Stanisław Michalkiewicz w bezpośredni sposób tłumaczy, jak wyglądał Marzec ’68 [wideo]

Wszystko co czyniła partia komunistyczna, w tym również czystki antyżydowskie, czyniła nie w porozumieniu z Polakami tylko w porozumieniu z Moskwą. To Moskwa decydowała w sprawach kluczowych. Jedną z tych spraw była zgoda na wewnętrzne przemeblowanie układu sił w PZPR. Komuniści wykorzystali to do wyrzucenia części środowiska, które blokowało im kariery. Taka była w gruncie rzeczy geneza i przebieg Marca w tym aspekcie antyżydowskim. Trudno byśmy jako Polacy brali za to odpowiedzialność.

Podczas rozmowy polityk stwierdził, iż taki duży rozwój antysemityzmu spowodowany był propagandą serwowaną przez PZPR z polecenia Związku Radzieckiego:   

Ta patologiczna i antyżydowska nagonka, która wówczas nastąpiła z nadania moskiewsko-komunistycznego miała swoje konsekwencje w przeniesieniu tej patologicznej atmosfery na część społeczeństwa. Pamiętajmy jednak, że masówki nie były wynikiem spontanicznego działania, tylko obawy przed utratą pracy. Trudno nazwać je jako rzeczywistą polską atmosferę. Ona była wykreowana przez propagandę komunistyczną.

W trakcie wywiadu polityk PiS-u podkreślił również, że w przygotowanym projekcie uchwały szczególny nacisk położono na polski wymiar tych zdarzeń, a więc bunt młodzieży związany ze zdjęciem „Dziadów” ze sceny teatru: 

W tym projekcie uchwały podkreślam przede wszystkim czysto polski wymiar wydarzeń. Ten wymiar to polskie tradycje wolnościowe. Młodzież z 1968 roku wpisała się w wielkie polskie tradycje pożądania wolności sięgające XIX wieku.

Warto przeczytać: Premier Mateusz Morawiecki o wydarzeniach z marca 1968 roku. „Marzec '68 powinien być dla walczących Polaków powodem do dumy” [wideo]

Podziel się