Szukaj

„Może trzeba poprosić tę panią, aby opuściła kraj” – Jan Żaryn nie ukrywał swojej irytacji po wystąpieniu ambasador Izraela [wideo]

10-03-2018 18:28
Jan Żaryn i Anna Azari
Podziel się

Podczas obchodów 50. rocznicy Marca ’68 swoje przemówienie wygłosiła również ambasador Izraela. Słowa Anny Azari nie należały jednak do najprzyjemniejszych i wielu Polaków poczuło się dotkniętych. Wśród nich był również profesor Jan Żaryn.

Ambasador Izraela naraziła się niektórym Polakom, wypowiadając następujące słowa:

Przez ostatnie półtora miesiąca już wiem, jak łatwo w Polsce obudzić i przywołać wszystkie demony antysemickie – nawet, kiedy w kraju prawie nie ma Żydów. Są ludzie, którzy mówią, że wtedy nie było Polski

– stwierdziła ambasadorka.

Można przypisać Związkowi Radzieckiemu zerwanie stosunków dyplomatycznych z Izraelem. Rzeczywiście wszystkie kraje bloku komunistycznego oprócz Rumunii zrobiły to. Jednak Marzec '68 zdarzył się tylko w Polsce. Ciekawe jest to, że wyrzucenie Żydów z Polski nie pomogło Gomułce i partii w rozwiązaniu problemów społecznych

Koniecznie przeczytaj: Prof. Jan Żaryn wskazał odpowiedzialnych za pobudzanie antysemickich nastrojów w marcu 1968 roku. „Nagonka nastąpiła z moskiewsko-komunistycznego nadania”

Czytaj też: Ambasador Anna Azari opowiedziała o nastrojach panujących wśród jej rodaków. „Obywatele Izraela wciąż dopytują, czy mogą bezpiecznie przyjeżdżać do Polski”

– dodała Azari.

Na tę wypowiedź postanowił odpowiedzieć profesor Jan Żaryn. Senator Prawa i Sprawiedliwości podczas rozmowy z telewizją wPolsce.pl powiedział:

Jeżeli ktokolwiek dziś będzie uważał, że rządy Prawa i Sprawiedliwości w jakimkolwiek stopniu nawiązują do hucpy antyżydowskiej prowadzonej przez aparat partyjny w 1968 roku, czyli przez moczarowców, to ja na pewno takiej osobie nie podam ręki. Jest to kłamstwo i obrzydliwość etyczna. Jeżeli to czyni ambasador obcego państwa, to może trzeba poprosić tę panią, by opuściła to państwo

– powiedział nie kryjąc oburzenia polityk.

Warto przeczytać: Prawo i Sprawiedliwość może pozbawić pierwszego Polaka w kosmosie stopnia generalskiego. Niewykluczone, że na drodze stanie Andrzej Duda [wideo]

Podziel się