Szukaj

Przerażające nagranie z wypadku na autostradzie A1 koło Łodzi. BMW dosłownie rozerwało skodę. W środku była rodzina z dziećmi [WIDEO]

22-01-2018 15:31
Wypadek na A1 koło Łodzi Fot. Suk Mike Hok Nuffin / You Tube / screen YouTube
Podziel się

Do sieci trafiło nagranie z wypadku, do jakiego doszło wczoraj na autostradzie A1. Wyprzedzające BMW nie zachowało wystarczającej odległości podczas manewru wyprzedzania i uderzyło w skodę octavię, w której jechała rodzina z dwójką dzieci.

Zdarzenie miało miejsce w niedzielę ok. godziny 14.00 na odcinku autostrady A1 w kierunku Gdańska, ok. 33 km od Łodzi (332 km autostrady na wysokości Gołuchowa).

Kierowca BMW, który zdecydował się wyprzedzić jadący przed nim samochód osobowy, zahaczył bokiem o tył sedana. Uderzona skoda obróciła się i wylądowała w rowie. Znaczna część samochodu została dosłownie rozniesiona w drobny mak. Oderwane kawałki auta rozsypały się na odległość kilkudziesięciu metrów.

Koniecznie przeczytaj: BMW staranowało Skodę na autostradzie A1 koło Łodzi. Są nowe fakty ws. szeroko komentowanego wypadku. Kto zawinił? [WIDEO]

Czytaj też: Gigantyczny pożar w Liverpoolu. Podczas sylwestrowej nocy spłonęło nawet 2000 samochodów! Służby uznały, że był to... wypadek [WIDEO + FOTO]

Media dotarły do autorki nagrania, która jechała lewym pasem autostrady i była świadkiem wypadku.

Na filmie, w tym tumanie, tego nie widać, ale skoda była doszczętnie zniszczona. Poszłam sprawdzić, czy nikomu nic się nie stało. Pani kierująca skodą narzekała tylko na ból ręki - relacjonowała kobieta.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący bmw x5 nie zachował ostrożności przy wyprzedzaniu skody octavia. Można mówić o cudzie. Nie dość, że nikt nie zginął, to nikt z uczestników wypadku nie odniósł poważniejszych obrażeń – powiedział o2.pl oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji Powiatu Łódzkiego Wschodniego asp. Grzegorz Stasiak.

W sedanie poza kierowcą jechały jeszcze trzy inne osoby, w tym dwie dziewczynki w wieku 4 i 6 lat. Na szczęście nikomu nie stało się nic poważnego. Dwie osoby z BMW także nie odniosły obrażeń.

40-letni kierowca SUV-a dostał mandat w wysokości 500 zł, gdyż ostatecznie policja zakwalifikowała wypadek jako kolizję.

Nagranie poniżej:

Tak wyglądało miejsce wypadku po tym, jak na miejsce dotarły służby:

Warto przeczytać: Kolejny poważny wypadek podczas narodowej wyprawy na K2. Polski himalaista jest ranny i czeka na ewakuację do szpitala

Podziel się