Szukaj

Nowe sensacyjne ustalenia ws. MiG-29 potwierdzone przez MON. Pilot wcale się nie katapultował! „To cud, że przeżył”

20-12-2017 16:08
Polski MiG-29 nr 38 z 23 Bazy Lotnictwa Taktycznego w Mińsku Mazowieckim
Podziel się

Wiceminister obrony narodowej Bartosz Kownacki powiedział, że pilot samolotu myśliwego MiG-29, który rozbił się w poniedziałek wieczorem, nie katapultował się. Jak dodał zastępca szefa MON, to że przeżył, należy rozpatrywać w kategorii cudu.

Do zdarzenia lotniczego doszło w poniedziałek 18 grudnia ok. godz. 17.15 na lotnisku w Mińskiem Mazowieckim podczas próby podejścia do lądowania samolotu wojskowego MiG-29. Wcześniej myśliwiec stracił łączność z bazą.

Według pierwszych informacji, podawanych kilka godzin po wypadku przez rzeczniczkę MON, 28-letni pilot przeżył, ponieważ zdążył się katapultować. Teraz wiceminister obrony narodowej zaprzeczył tej wersji zdarzeń.

Koniecznie przeczytaj: Pod Mińskiem Mazowieckim rozbił się samolot myśliwski MiG-29. Odnaleziono już pilota. Zdążył się katapultować [WIDEO]

Czytaj też: Nowe nagranie z miejsca katastrofy MiG-29 robi piorunujące wrażenie. Wojskowy myśliwiec zanim się rozbił, ściął kilkadziesiąt drzew [WIDEO]

Pilot MiG-29 na pewno się nie katapultował - mówił dziś dla Onetu wiceszef MON Bartosz Kownacki.

Mimo tego, że się nie katapultował, przeżył; takie zdarzenie można rozpatrywać w kategoriach cudu – dodał.

Jak wyjaśnił, pierwsze informacje, jakie dotarły do ministerstwa, „były takie, że pilot został znaleziony i że się katapultował”.

To tylko dowodzi tego, jak należy być powściągliwym, jak mało należy mówić - powiedział Kownacki.

Warto przeczytać: Są już nowe ustalenia MON ws. wypadku MiG-29. Macierewicz: „Porównania z katastrofą smoleńską jak najbardziej zasadne”

Podziel się