Szukaj

Gdynia: Przejmujący wpis ofiary gwałciciela. Policja szuka sprawcy i publikuje jego wizerunek [foto+wideo]

18-10-2018 20:32
Gdynia, poszukiwany mężczyzna Fot. Gdyńska Policja / policja.pl / screen
Podziel się

Policjanci z Gdyni nadal szukają sprawcy gwałtu i napaści, do których doszło w piątek. W sieci zamieszczono nagranie z wizerunkiem podejrzanego. Sprawę nagłośniła kobieta, której udało się obronić. Teraz ujawniła się ofiara gwałtu, która zamieściła w sieci poruszający wpis.

Zdarzenie miało miejsce 21 października w piątek. Przy ulicy Morskiej w Chyloni mężczyzna zgwałcił młodą kobietę w godzinach nocnych, później nad ranem zaatakował kolejną dziewczynę na gdyńskim Oksywiu.

O sprawie w mediach społecznościowych najpierw napisała druga z kobiet, której udało się obronić przed gwałtem.

O godzinie 6 nad ranem zostałam zaatakowana w drodze do domu. Napastnik napadł mnie pod klatką, w bloku w którym mieszkam. Nie chciał nic ukraść, chociaż miał do tego okazję, chciał czegoś innego - dokładnie wiecie czego. Mi udało się obronić, ale z tego co dowiedziałam się na policji inna dziewczyna na Chylonii nie miała takiego szczęścia, została zgwałcona

Koniecznie przeczytaj: Policja publikuje nagranie z zatrzymania dwóch Algierczyków, którzy molestowali 14-latkę w Gdyni [WIDEO]

Czytaj też: Dwóch Algierczyków molestowało w Gdyni 14-latkę! Wstrząsająca relacja matki dziewczynki

- napisała Lucyna W.

Prawdopodobnie wysiadł za mną z autobusu 150 (jechałam z wzgórza św. Maksymiliana o 5.39 i wysiadałam na końcowej stacji o 6.06). Po nieudanej napaści uciekał ul. Płk. Dąbka w stronę ul. Zielonej. Jeśli ktoś z was coś wie, lub widział bardzo proszę go o kontakt z policją! Niech go złapią i nie pozwolą skrzywdzić więcej dziewczyn

- apelowała.

Kilka dni po zdarzeniu ofiara gwałtu postanowiła się ujawnić i również przestrzec inne kobiety.

Czas, żeby przestać sie ukrywać. Ten skurwiel powinien, nie ja. To ja jestem „tą” dziewczyna, ktora miała mniej szczęścia. Ten „człowiek”, który napadł na Lucyna, w tym samym celu, ledwie dwie/półtorej godziny wcześniej mnie ZGWAŁCIŁ. Długo sie zastanawiałam, czy napisać tego posta, bo znajomi beda wytykać palcami, bo wstyd, bo, bo, bo... ale jesli ta odważna kobieta pierwsza by sie nie ujawniła, wróciłabym do domu zgwalcona, powiadomiła policję i leżałabym w lozku patrząc w ścianę.

(...)

Czemu pisze ten post nieanonimowo? Bo to nie ja powinnam sie wstydzić, ukrywać. Zawsze znajdzie sie ktoś, kto zrobi z tego plotkę/wyśmieje/nie uwierzy. Ważne dla mnie jest to, żeby żaden zwyrodnialec nie czuł sie bezkarny

- napisała.

Dnia 12.10, w nocy, naiwnie pozwoliłam sie temu zboczencowi zagadać na głównym, dużym skrzyżowaniu morska-estakada. Tam JEST monitoring. Rysopis od Lucyny policja posiada, monitoring z autobusu tez. Porównać z moimi zaznaniami i sprawdzić nagranie ze skrzyżowania, to dla policji powinien byc moment. On zgwałcił mnie na terenie placówki PZU. Placówki panstwowej

- opisywała.

Na samym końcu apel - dziewczyny, bez gazu pieprzowego nie wychodźcie z domu, nawet jak jest jasno. Mężczyźni- odbierajcie swoje kobiety (siostry, mamy, dziewczyny, przyjaciółki) z pracy, przystanku, chodźcie z nimi do sklepu.

Ja tez myślałam, ze to zdarza sie tylko innym

- zaapelowała Wiki.

Cały post poniżej:

Gdyńska policja opublikowała zdjęcie i nagranie z monitoringu, na których widać podejrzanego mężczyznę.

Rysopisy mężczyzny:

  • wiek około 25-30 lat;
  • wzrost około 170-180 cm;
  • szczupłej budowy ciała;
  • cera blada;
  • włosy jasne, krótkie;
  • ubrany był w kurtkę ortalionową koloru szaro-niebieskiego, ciemne spodnie, miał założony plecak koloru szarego.

Wszystkie osoby, które rozpoznają mężczyznę, którego wizerunek został utrwalony na monitoringu lub posiadają informacje mogące pomóc w ustaleniu jego tożsamości lub miejsca pobytu, proszone są o kontakt z policjantami Komendy Miejskiej Policji w Gdyni pod numerem telefonu 58-66-21-700 lub 58-66-21-702. Informacje można przekazać również dyżurnemu Komendy Miejskiej Policji w Gdyni pod numerem 58-66-21-222, na numery alarmowe 112 i 997 lub mailowo na adres rzecznik-kmpgdynia@gd.policja.gov.pl.

Warto przeczytać: Derby Trójmiasta: Surowa kara dla Arki Gdynia. Zagrają przy pustym stadionie

Podziel się