Szukaj

Mrożące krew w żyłach nagranie z wypadku na S8. Mężczyźni odskoczyli w ostatniej chwili [wideo]

22-03-2019 16:25
Wypadek na S8, Marki Fot. Rafał Wacławek / You Tube / YouTube
Podziel się

Do wyjątkowo niebezpiecznego zdarzenia doszło w czwartek na obwodnicy Marek pod Warszawą. Ciągnik siodłowy z niewiadomych przyczyn zjechał na pobocze i staranował stojące tam auto dostawcze.

Wypadek miał miejsce na drodze ekspresowej S8 na trasie Warszawa-Białystok. Zdarzenie zarejestrował kamerą samochodową Rafał Wacławek z firmy Rawotech, który zamieścił na YouTube nagranie.

Na filmie widać, że ciągnik siodłowy bez wyraźniej przyczyny zjeżdża na pas awaryjny i uderza w tył auta dostawczego. Z przyczepy pojazdu z ostatniej chwili zeskakują trzej mężczyźni, którzy poprawiali mocowanie poluzowanego ładunku. Dosłownie sekundę później w busa uderza rozpędzony ciągnik, który potem pcha jeszcze pojazd przez całą szerokość jezdni, zatrzymując się dopiero na barierkach na pasie zieleni.

Koniecznie przeczytaj: „Na Legii Sylwester Marzeń”. Niezwykle widowiskowa oprawa na meczu Ekstraklasy [foto+wideo]

Czytaj też: Pasażerowi musieli być w szoku. Miłosne igraszki na… lotnisku Chopina w Warszawie [wideo]

Na szczęście nikomu nic się nie stało – ani trójce mężczyzn, który uciekli w ostatniej chwili, ani kierowcy ciągnika.

Auto nagrania zwraca uwagę na naganne zachowanie większości kierowców, którzy byli świadkami wypadku, ale nie zatrzymali się, aby udzielić pomocy.

Niestety, oprócz nas i kierowcy Passata nikt się nie zainteresował ludźmi z wypadku a kierowcy po prostu omijali rzeczy rozrzucone na asfalcie i lawirowali między sprzątającymi je ludźmi

- pisze pan Rafał.

Policja w rozmowie z TVN24 potwierdziła, że nikt nie odniósł obrażeń w wypadku. Trwa wyjaśnianie okoliczności zdarzenia.

Warto przeczytać: Skandal na rozdaniu Cezarów. Znany francuski aktor w haniebny sposób zaatakował Polskę

Podziel się