Szukaj

Właściciel escape roomu z Koszalina zatrzymany przez policję. „Zrobimy wszystko, aby znaleźć winnych” [wideo]

06-01-2019 14:41
Tragedia w Koszalinie Fot. Radio Koszalin / Facebook
Podziel się

W wyniku piątkowego pożaru w escape roomie w Koszalinie zginęło pięć nastolatek. Ciężko ranny został także pracownik, który usiłował pomóc dziewczynkom. W sprawie toczy się śledztwo prokuratury. Policja zatrzymała 28-letniego właściciela obiektu, który zostanie przesłuchany.

Śledztwo pod nadzorem koszalińskiej prokuratory prowadzone jest w kierunku spowodowania pożaru skutkującego śmiercią osób. Dzisiaj zostaną przeprowadzone czynności z udziałem właściciela obiektu oraz pracownika, który odniósł obrażenia w pożarze.

Polska policja pod nadzorem prokuratury zrobi wszystko, aby bardzo szczegółowo i wnikliwie wyjaśnić przebieg tego zdarzenia, a także ustalić odpowiedzialność osób, które ponoszą winę za to, co się stało

Koniecznie przeczytaj: Nowe fakty ws. tragedii w Koszalinie. Wiadomo, jak doszło do pożaru. Są zarzuty dla Miłosza S.

Czytaj też: Koszalin: Przesłuchano poparzonego pracownika escape roomu. Opisał ostatnie chwile przed tragedią [wideo]

- oświadczył podczas niedzielnej konferencji prasowej komendant główny Policji gen. insp. Jarosław Szymczyk.

Szef policji przekazał mediom, że 28-letni mieszkaniec Wielkopolski, który jest właścicielem escape roomu został zatrzymany już w piątek wieczorem. Mężczyzna nie był wcześniej karany.

Na niedzielę policja zaplanowała czynności z udziałem zatrzymanego. Dodatkowo przesłuchany zostanie także pracownik ciężko ranny w pożarze.

Z moich informacji też wynika, że dzisiaj odbędą się czynności, po udzielonej wcześniej zgodzie lekarzy, z pracownikiem escape roomu, który odniósł obrażenia w wyniku tego pożaru

- powiedział gen. insp. Szymczyk.

Według wcześniejszych informacji, jeszcze wczoraj pracownik escape roomu walczył o życie w szpitalu. Jego stan miał być ciężki, a lekarze mieli wprowadzić go w śpiączkę farmakologiczną. Wydaje się więc, że stan 25-latka uległ poprawie i jego życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo.

W czasie konferencji szef policji podkreślał, że na miejsce tragedii zostali ściągnięci eksperci i biegli, którzy rozpoczęli swoją pracę zaraz po ugaszeniu pożaru przez strażaków. Przez wiele godzin prowadzili oględziny i zabezpieczali materiał dowodowy.

Czynności te zakończyły się w sobotę, 5 stycznia, w godzinach popołudniowych. Śledczy zabezpieczyli m.in. elementy ogrzewania budynku i monitoringu

- uściślił gen. insp. Szymczyk.

Jak wcześniej informowaliśmy, dotychczasowe ustalenia prokuratury wskazują, że przyczyną wybuchu pożaru miał być ulatniający się gaz. Strażacy informowali także o ogromnej skali zaniedbań dotyczących kwestii bezpieczeństwa w escape roomie. Pomieszczenie nie miało drogi ewakuacji, było o wiele za małe, a zainstalowane instalacje były prowizoryczne. Więcej tutaj: Są wyniki sekcji 15-latek z Koszalina. Prokuratura oficjalnie podała przyczynę wybuchu pożaru [wideo]

Warto przeczytać: Są wyniki sekcji 15-latek z Koszalina. Prokuratura oficjalnie podała przyczynę wybuchu pożaru [wideo]

Podziel się