Szukaj

Mocne przemówienie Roberta Winnickiego. Tak skomentował to, co dzieje się w Polsce po zabójstwie Pawła Adamowicza [wideo]

01-02-2019 15:25
Robert Winnicki Fot. Prawicowy Internet / You Tube / screen YouTube
Podziel się

Podczas debaty nad informacją rządu o śledztwie ws. morderstwa Pawła Adamowicza poseł Robert Winnicki w swoim wystąpieniu niezwykle dosadnie skomentował to, co wydarzało się w Polsce tuż po tym wydarzeniu. Prezes Ruchu Narodowego nie szczędził mocnych słów.

Poseł Robert Winnicki w trakcie swojego wystąpienia przypomniał o zaniedbaniach kolejnych rządów w kwestii zabezpieczenia imprez masowych przez firmy ochroniarskie zatrudniające niekompetentne osoby: 

Tak spektakularne morderstwo dokonane na urzędującym prezydencie miasta jest wstrząsające i wymaga przede wszystkim w debacie publicznej powagi. Tej powagi wielowymiarowo w naszym przekonaniu (Ruchu Narodowego) zabrakło. Brakuje tej powagi w działaniach państwa i w działaniu sfery publicznej odnośnie imprez masowych. Jest nagminnym faktem, że agencje ochrony, które zabezpieczają takie imprezy rekrutują spośród młodych ludzi, spośród ludzi, którzy nie posiadają kwalifikacji, żeby zabezpieczać takie imprezy.   

Koniecznie przeczytaj: Paweł Adamowicz zlecił przygotowanie specjalnego dokumentu. Wszystko z powodu obaw przed aresztowaniem

Czytaj też: Nożownik ciężko ranił prezydenta Gdańska na finale WOŚP. Paweł Adamowicz był reanimowany [wideo+foto]

Następnie podkreślił, że w przypadku tak tragicznych zdarzeń potrzeba poważnej publicznej debaty i odpowiednich zachowań władz i przedstawicieli klasy politycznej. Tymczasem, jego zdaniem, polska opinia publiczna po śmierci prezydenta Gdańska obserwuje festiwal hipokryzji:

Myślę, że podskórnie każdy czuje niepowagę takiej sytuacji, w której wczorajsi przeciwnicy, wczorajsi adwersarze i ci również z liberalnej opozycji, którzy wyciągali Pawłowi Adamowiczowi jego wątpliwe sprawy majątkowe. Teraz nagle krzyczą: „Santo Subito”. To jeszcze parę miesięcy temu nie był dobrym kandydatem na prezydenta Gdańska, bo ma ileś problematycznych tematów, a teraz to jest nasz człowiek na ołtarze. Mechanizm politycznej kanonizacji ze względu na tragiczną śmierć to nie jest w Polsce nowa rzecz, bo kiedy myśmy się wypowiadali po katastrofie smoleńskiej to mówiliśmy: „pełne transparentne wyjaśnienie przyczyn tej katastrofy oraz pełny szacunek dla żałoby”. (…) A z drugiej strony podkreślaliśmy brak zgody na polityczną kanonizację np. postaci Lecha Kaczyńskiego, tylko ze względu na tragiczną śmierć.

Polityk Ruchu Narodowego krytycznie odniósł się również do decyzji hierarchów kościelnych, którzy wyrazili zgodę na pogrzeb w Bazylice Mariackiej:

Pojawia się brak powagi. Pojawia się  „kicz pojednania”, którego nikt nie rozumie i nikt nie szanuje, bo on znika już dzień później. (…) Nawet w przypadku Kościoła i hierarchów, którzy nagle w przypadku polityka popierającego różne pomysły dotyczące LGBT nie widzą żadnego problemu, żeby chować go w bazylice.

Poniżej całe wystąpienie:

Warto przeczytać: Nie żyje prezydent Gdańska Paweł Adamowicz. Lekarzom nie udało się go uratować

Podziel się