Szukaj

„Diduszko 2.0”. Męczennik opozycji nagle ozdrowiał. Zdążył już nawet wystąpić w telewizji [wideo]

22-07-2018 11:55
Dawid Winiarski Twitter / screen Twitter
Podziel się

Protestująca opozycja znalazła bohatera i męczennika zarazem w osobie Dawida Winiarskiego, który rzekomo miał zostać brutalnie „skatowany” przez policję. Mężczyzna zdążył jednak bardzo szybko ozdrowieć.

Zdjęcia Winiarskiego w kołnierzu ortopedycznym obiegły sieć i były rozpowszechniane przez przedstawicieli opozycji.

Koniecznie przeczytaj: Wrzaski, pijaństwo i… patriotyczne pieśni w tle czyli KOD pod Sejmem [WIDEO]

Czytaj też: Tego jeszcze nie było. Opozycja protestowała przeciwko… opozycji. „Olśnienie” Tomasz Lisa i rozgoryczenie Macieja Stuhra [FOTO]

Dawid Winiarski, chłopak w wieku mojego syna został wczoraj pobity przez policję. Czy takiej Polski chcemy?

- w dramatycznym tonie komentowała posłanka Joanna Scheuring-Wielgus.

Pojawiło się też równie dramatyczne nagranie ze szpitala.

Tymczasem okazuje się, że Winiarski bardzo szybko zdążył wrócić do normalnej aktywności. Mężczyzna wystąpił nawet w materiale TVN.

Tak wyglądało „brutalne” zatrzymanie przez policję.

Winiarski swoje „rany” pokazywał posłance Scheuring-Wielgus.

Natomiast tutaj można zobaczyć agresywne zachowanie Winiarskiego wobec policji.

Poniżej inne nagranie pokazujące agresję protestujących.

Rzecznik Komendy Stołecznej Policji kom. Sylwester Marczak oceniając działania policji pod Sejmem, podkreślił, że były one dostosowane do okoliczności. Dodał, że została naruszona nietykalność policjantów, a demonstranci łamali prawo. Zaznaczył, że cztery osoby zatrzymano „nie za to, że protestowały, tylko za to, że zachowywały się agresywnie”.

Odnosząc się do sprawy Winiarskiego, stwierdził, że oskarżenia o tym, jakoby rzekomo policja „kopała go, rzucała o ziemię i ściany” (a taką relację przedstawiła w rozmowie z Onetem Joanna Scheuring-Wielgus) są niepoważne. Jak dodał, policja traktuje je jak pomówienie.

Często są one próbą obrony przegranej sprawy. Bo jak inaczej bronić się przed zarzutem naruszenia nietykalności policjanta?

- zaznaczył.

Internauci komentując zachowanie Winiarskiego, wskazują na podobieństwo do akcji z Wojciechem Diduszko, który w grudniu 2016 r. udawał nieprzytomnego, kładąc się na ulicy w czasie protestów przed Sejmem.

Tymczasem okazuje się, że „męczenników” może być więcej:

Warto przeczytać: Pytanie retoryczne: lepszy cyrk jest w sejmie, czy pod Sejmem? [WIDEO]

Podziel się