Szukaj

Donald Tusk ledwo przyjechał do Polski, a już uderzył w polityczne tony. Jak jego słowa mają się do rzeczywistości? [WIDEO]

11-11-2017 12:53
Donald Tusk, 2012 Fot. European Peoples Party / flickr.com / CC BY 2.0
Podziel się

Były premier Polski Donald Tusk tym razem skorzystał z zaproszenia prezydenta i przyjechał na obchody Narodowego Święta Niepodległości. Szef Rady Europejskiej zaraz po wylądowaniu w Warszawie zaczął się wypowiadać dla mediów.

Tej niepodległości, którą Polacy wywalczyli wspólnie, mimo wszystkich dzielących ich różnic i tak samo dzisiaj, wzajemne zrozumienie, wzajemny szacunek i solidarność to warunki utrzymania naszej niepodległości, nie mam co do tego żadnych wątpliwości – zaczął Donald Tusk.

Chwilę później unijny polityk uderzył bardziej w polityczne tony.

To jest święto wszystkich Polaków. Święto Niepodległości było, jest i będzie świętem wszystkich Polaków, a nie jednej partii. Żaden polityk w Polsce nie ma i nie będzie miał monopolu na patriotyzm. Jestem przekonany, że to święto można obchodzić z uśmiechem na ustach i z radością w sercu, bo naprawdę jest z czego się cieszyć, z czego być dumnym. Bez wrogich okrzyków i bez zaciśniętych pięści – przekonywał były polski premier.

Koniecznie przeczytaj: Oficjalne zaproszenie na Marsz Niepodległości 2017. Zobacz pierwszy spot promujący wydarzenie [WIDEO]

Czytaj też: Marsz Niepodległości 2017. Tłumy ludzi i morze biało-czerwonych flag [Relacja FOTO +WIDEO]

Też nie mam wątpliwości, to taka nasza historyczna lekcja płynąca z 1918 roku, że kto sieje konflikt wewnętrzny, agresję, nienawiść pomiędzy Polakami, ten tak naprawdę wystawia naszą niepodległość na największe ryzyko – dodał.

Dlatego przyjechałem po to, żeby powiedzieć wszystkim pozytywnie myślącym rodakom: nie jesteście sami, jest nas bardzo dużo, a wasza osobista, każdej i każdego z was osobista niepodległość jest najlepszą gwarancją niepodległości naszej ojczyzny – stwierdził Donald Tusk w rozmowie z dziennikarzami na lotnisku – zakończył.

Niedługo potem Donald Tusk zamieścił komentarz na Twitterze.

Dzień Niepodległości był, jest i będzie naszym świętem. Wspólnym. Wszystkich Polaków – przekonywał polityk.

Wpis szybko spotkał się falą negatywnych komentarzy.

Słysząc słowa o wzajemnym zrozumieniu, wspólnym świętowaniu i braku monopolu na patriotyzm, warto przypomnieć, jak władza PO-PSL traktowała środowiska niezgadzające się z rządem, zwłaszcza przy okazji Święta Niepodległości.  

Warto przeczytać: Opublikowano oficjalny plakat Marszu Niepodległości 2017. Zobacz też oficjalne zaproszenie [FOTO + WIDEO]

Podziel się