Szukaj

Tragiczny finał poszukiwań zaginionych nastolatek z Tryńczy. Z rzeki wyłowiono samochód i ciała [FOTO + WIDEO]

29-12-2017 17:22
Tryńcza - samochód wyłowiony z rzeki Fot. Strazacki.pl - portal strażaków / Facebook
Podziel się

Strażacy wyłowili z rzeki Wisłoka fioletowy Daewoo Tico z pięcioma ciałami w środku. Wszystko wskazuje, że to poszukiwane trzy nastolatki z miejscowości Tryńcza na Podkarpaciu oraz ich dwóch towarzyszy.

Jak informuje nasz reporter w odnalezionym pojeździe marki Tico znajdują się ofiary. Jest to pojazd w którym ostatni raz były widziane poszukiwane trzy dziewczyny - podał strażacki portal lokalny strazacki.pl.

Samochód został wyciągnięty z rzeki na brzeg. Wewnątrz są ludzkie ciała. Trwają policyjne oględziny – poinformował po odnalezieniu wraku kpt. Marcin Lachnik z KM PSP w Przemyślu.

19-letnia Klaudia, 18-letnia Dominika i jej 16-letnia siostra Anna wyszły z domu w Boże Narodzenie i nie wróciły. Jak ustaliła policja, dziewczyny miały się spotkać z dwoma starszymi mężczyznami i iść z nimi na pizzę.

Koniecznie przeczytaj: Wiadomo, jak zginęły nastolatki w Tryńczy. Opublikowano także film z akcji wyciągania wraku samochodu z rzeki [WIDEO]

Czytaj też: Znaleziono szubienicę, na której stracono gen. Augusta Fieldorfa „Nila”. Komunistyczne służby chciały ją ukryć

Około godziny 16.00 nastolatki były widziane, gdy wsiadały do fioletowego samochodu Daewoo Tico. Po raz ostatni widziano je ok. godz. 22.00 na stacji benzynowej w Wólce Małkowej w towarzystwie 27-letniego Bogdana i 24-letniego Sławomira.

Następnego dnia rozpoczęto poszukiwania, w które zaangażowali się także internauci. Post na Facebooku o zaginięciu dziewczyn udostępniło ponad 10 tys. osób.

Dzisiaj rano trwało przeczesywanie okolicy Tryńczy wzdłuż koryta rzeki. Policji pomagali rodzina, sąsiedzi i znajomi nastolatek. Przy brzegu pracowało kilkanaście zastępów straży.

W pobliżu mostu na rzece Wisłok odkryliśmy ślady kół samochodu. Wiemy już, że auto skręciło z polnej drogi, wjechało do rzeki i zatonęło. Płetwonurkowie potwierdzili, że w samochodzie znaleziono ciała nastolatek – powiedział portalowi Fakt24 Marcin Lachnik z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej.

W miejscu odnalezienia wraku rzeka ma 3 metry głębokości i jest wyjątkowo mętna.

Warto przeczytać: Szokujące ustalenia ws. przyczyn tragedii w Tryńczy. Badania krwi ofiar wypadku wykazały, że dwaj mężczyźni, w tym kierowca tico, byli pijani

Podziel się