Szukaj

„Czy pedofil może być seksowny” w „Gazecie Wyborczej” - „Powoli przesuwane są kolejne granice” [foto]

05-08-2018 18:23
„Czy pedofil może być seksowny” w „Gazecie Wyborczej” Twitter / screen Twitter
Podziel się

Popularny bloger Stefan Tompson zwrócił uwagę, na jeden z tekstów, jaki ukazał się ostatnio w „Gazecie Wyborczej”. Artykuł zatytułowano pytaniem: „Czy pedofil może być seksowny”.

Tekst jest recenzją książki „Moja najdroższa” Gabriela Tallenta, której jednym z głównych wątków jest wykorzystywanie 14-letniej dziewczynki przez ojca pedofila.

Młody amerykański pisarz idzie w ślady Nabokova. Chce, byśmy czytając te sceny, czuli nie tylko przerażenie, ale też podglądacką ekscytację wynikającą z patrzenia z bliska na to, co objęte tabu. A także zwykłe podniecenie. Z premedytacją erotyzuje ciało ojca, a nie córki

Koniecznie przeczytaj: „Gazeta Wyborcza” zamieściła skandaliczny wpis o pacyfikacji kopalni Wujek. Natychmiastowa reakcja internautów [FOTO]

Czytaj też: „Gazeta Wyborcza” przeprasza Macierewicza. I to na pierwszej stronie!

- pisze w „Gazecie Wyborczej” Juliusz Kurkiewicz.

Dziennikarz co prawda nazywa pedofila „potworem”, ale wyraża dla niego… zrozumienie.

Potwora może nie usprawiedliwiamy, ale go rozumiemy

- komentuje.

Powieści Tallenta wróżę sukces wśród nastolatków, których zachęci aura zakazanego. Niech rodzice się nie martwią. Nie takie rzeczy ich pociechy widziały (…) Miłośnicy dobrej literatury płci obojga otrzymują niezastąpioną guilty pleasure. Tak, wolno się (trochę) podniecać

- czytamy w recenzji.

Powoli niestety przesuwane są kolejne granice i obalane wszelkie tabu (…) Stwierdzenia, które insynuują że można „trochę się podniecać” graficznymi opisami pedofilskich gwałtów są haniebne

- komentuje Stefan Tompson.

Niestety to nie jedyna próba usprawiedliwiania pedofili, jaką obserwujemy w ostatnim czasie.

Niedawno w Portland w amerykańskim stanie Oregon w pobliżu szkoły podstawowej Willamette rozwieszono plakaty z hasłem „Pedofile to też ludzie, bo miłość to miłość”.

Z kolei kilka dni temu podczas wykładu popularnej serii TEDx studentka medycyny na Uniwersytecie w Würzburgu, Mirjam Heine, wykazywała, że pedofilia jest czymś całkowicie normalnym, a pociąg do dzieci jest kolejną „orientacją seksualną”, karalną jedynie w przypadku jej ulegnięcia. Przekonywała też, że pedofil, jeżeli nie krzywdzi niewinnych osób, powinien cieszyć się zrozumieniem i szacunkiem, a nie odrzuceniem, gdyż jest pedofilem „świadomym”.

Byliśmy w błędzie, kiedy zdelegalizowaliśmy homoseksualizm, może mylimy się także co do pedofilii

- mówiła w trakcie wykładu Heine.

Po fali negatywnych komentarzy, nagranie zdjęto z kanału TEDx na YouTube. Nadal jednak można znaleźć je w sieci.

Warto przeczytać: „Powiem szczerze, że jestem zbulwersowany”. Adam Małysz w mocnych słowach odpowiada na obraźliwy felieton w „Gazecie Wyborczej”

Podziel się