Szukaj

Krzyki w Sejmie. Tarczyński przypomniał posłom PO-PSL, ile pieniędzy przekazali zaprzyjaźnionym mediom [WIDEO]

09-11-2017 20:25
Dominik Tarczyński w Sejmie Fot. Janusz Jaskółka / YouTube / screen YouTube
Podziel się

Dzisiejsza debata w Sejmie, która poprzedziła głosowanie nad budżetem, przebiegała w wyjątkowo gorącej atmosferze. Opozycji nie spodobał się pomysł zwiększenia finansowania dla mediów publicznych. Wtedy na mównicę wszedł poseł PiS Dominik Tarczyński, który przypomniał, jak poprzedni rząd opłacał przychylne prywatne media.

Krzyk nie zagłuszy prawdy. 42 mln euro trafiło do Wyborczej od was, nie do do telewizji publicznej, która teraz szanuje patriotyzm - powiedział Tarczyński, kierując swoje słowa do posłów opozycji.

Trochę danych i będzie bolało jeszcze bardziej – mówił poseł PiS.

Tomasz Lis - ile dostała od was jego prywatna firma? 7 mln 400 tys. zł. Prywatna firma! Nie spółka Skarbu Państwa! (…) „Gazeta Wyborcza” - uwaga - wpływy z reklamy ze spółek Skarbu Państwa za czasów PO - 51,6 proc. do jednej prywatnej firmy. Po co wspierać spółki Skarbu Państwa? Po co wspierać media publiczne? Lepiej wspierać prywatne, bo to oczywiście trafia do obywateli… Nie, trafiało do prywatnych spółek! I teraz chciałbym powiedzieć o tym, że jesteście hipokrytami – podsumował Tarczyński.

Koniecznie przeczytaj: Mnożenie czy dodawanie? Tomasz Lis znów „zabłysnął” na Twitterze. Bezlitosne reakcje internautów [FOTO]

Czytaj też: Tomasz Lis zaskoczył i zaatakował... TVN. O czymś jednak zapomniał... [FOTO]

Posłowie opozycji zareagowali krzykiem.

A ty nie krzycz moja droga, bo krzyk niczego nie zmieni. Ani krzyk, ani jęczenie, ani wycie niczego nie zmieni. Jest wycie? Znakomicie! - Tarczyński zwrócił się tymi słowami do jednej z posłanek.

Warto przeczytać: Dominik Tarczyński ostro o polityce UE. Poseł składa wniosek o przesłuchanie Niemiec na forum Rady Europy [WIDEO]

Podziel się