Szukaj

Szwajcarska gazeta krytykuje Polskę za... dekomunizację. „Bez Armii Czerwonej nie byłoby polskiego Pomorza, polskiego Śląska”

06-04-2018 14:58
Pomnik wdzięczności Żołnierzom Armii Czerwonej Fot. Adrian Grycuk / wikimedia.org / CC BY-SA 3.0 PL
Podziel się

Gdy w naszym kraju uchwalono nowelizację ustawy o IPN, wiele zagranicznych mediów oskarżyło polskie władze o próbę fałszowania historii. Tym razem podobny zarzut skierowała w stronę naszego kraju szwajcarska gazeta „Neue Zürcher Zeitung”, która stwierdziła, że prowadzona obecnie dekomunizacja służy zakłamywaniu „prawdy historycznej”.

W artykule zwrócono m.in. uwagę, że na terenie Polski systematycznie likwidowane są pomniki wdzięczności wobec Armii Czerwonej, pomimo tego, iż w niektórych przypadkach lokalne władze i mieszkańcy się temu sprzeciwiają: 

I tak jest niemal codziennie. Najbardziej znanym przykładem jest pomnik wdzięczności Armii Czerwonej w Legnicy, gdzie znajdowała się kiedyś kwatera główna wojsk sowieckich w Polsce. Pomnik przedstawiał sowieckiego żołnierza, który podawał polskiemu towarzyszowi dłoń. […] Był to ostatni ślad „Małej Moskwy” w tym miejscu. Mieszkańcy Legnicy byli podzieleni w sprawie pomnika, ale burmistrz był za jego zachowaniem – jako świadectwa historii miasta.

Koniecznie przeczytaj: Niesamowita historia. Węgier samotnie wracał pieszo z Kopenhagi do swojego kraju. Pomoc otrzymał w Polsce [foto]

Czytaj też: Magda Gessler w swoim programie na antenie TVN propagowała komunizm? Na ubraniu miała symbol sierpa i młota [foto]

Autorka tekstu napisała również, że jej zdaniem, polskie zachodnie i północne ziemie zostały przyłączone w 1945 roku wyłącznie dzięki Armii Czerwonej: 

Teraz 1945 rok ma być już tylko złą, bezwartościową cezurą. Jak wyobrazić sobie dzisiejszy Śląsk czy Pomorze bez Armii Czerwonej, która przybyła do Polski by zrealizować założenia z Jałty? Podbite miasta jak Wrocław, Gdańsk oraz Legnica trafiły wtedy za sprawą Armii Czerwonej do Polski, choć Sowieci odebrali sobie w zamian Wilno, Grodno i Lwów.

Nancy Waldman stwierdziła także, że dekomunizacja jest „racją stanu” prawicy, która próbuje na nowo pisać polską historię:

W ten sposób również pamięć o drugiej wojnie światowej jest porządkowana na nowo i odbiega daleko od pamięci krajów sąsiednich. Rok 1945 nie był uwolnieniem od nazistowskiego terroru tylko zwyczajna zamianą okupanta. Niemcy zostali przepędzeni i zastąpili ich komuniści, którzy byli tacy sami jak oni a nawet gorsi. Według PiS do 1989 roku panował w Polsce totalitaryzm, a nie do 1956 roku jak uważa większość historyków. Najpierw ulice, teraz pomniki. Wszystko to znika z ulic miast.

Autorka artykułu zawarła również absurdalną tezę, że obecne władze celowo nie wspominają o tym, kto wyzwolił Polskę spod okupacji niemieckiej: 

Armia Czerwona przepędziła niemieckiego okupanta, ale należy to w nowym świecie PiS przemilczeć.

Warto przeczytać: Kobieta na nagraniu wyrzeka się Polski i polskości. Zapowiada, że po powrocie do Stanów Zjednoczonych spali polską flagę [wideo]

Podziel się