Szukaj

Dramatyczne wspomnienia Tomasza Komendy z pobytu w więzieniu. „Strażnicy odwracali głowy i udawali, że nie widzą”

18-06-2018 14:18
Tomasz Komenda Fot. Zakochana w PL / Twitter.com / screen Twitter
Podziel się

Podczas niedawnego wywiadu Tomasz Komenda po raz kolejny opowiedział o swoim dramatycznym pobycie w więzieniu. Jak się okazuje, mężczyzna był okrutnie traktowany nie tylko przez współwięźniów, ale i również przez strażników, którzy pozostawali obojętni na jego poniżanie.

Podczas wywiadu dla „Dużego Formatu” Tomasz Komenda wspominał m.in. o swoich pierwszych w chwilach w więzieniu. Jak powiedział, już nas samym początku został przywitany przez strażnika słowami „wchodzisz do piekła”. Niestety wówczas bardzo szybko przekonał się, że nie były one tylko czczą pogróżką.

Mężczyzna przyznał, że najbardziej traumatycznym przeżyciem była próba gwałtu, której dopuścili się współwięźniowie:

Koniecznie przeczytaj: Niesłusznie skazany na więzienie Tomasz Komenda po 18 latach wyszedł na wolność. Łzy wzruszenia i dramatyczne słowa: „Myślałem, że mnie tam zabiją” [foto+wideo]

Czytaj też: Strażnicy więzienia opowiedzieli o dramacie, jaki przeżywał Tomasz Komenda: „Nie wiem, jak niewinny człowiek to wytrzymał”

 Najbardziej bałem się, jak chcieli mnie zgwałcić. Było blisko, ale złapałem fikoł, znaczy taboret, i zacząłem nap***dalać z całych sił w furtę.

W trakcie rozmowy mężczyzna wielokrotnie podkreślał, że był bardzo źle traktowany przez współwięźniów. Jak wspominał, ze względu na to, że został skazany za morderstwo i gwałt na nieletniej od samego początku znajdował się poza hierarchią więzienną. Dlatego też inni osadzeni bez przeszkód mogli go bić i poniżać. Mężczyzna przyznał, że to właśnie z powodu takiego traktowania zaprzestał wychodzenia na spacerniak, gdyż w tym miejscu był najmniej bezpieczny. Jak wspominał strażnicy byli zupełnie obojętni na zachowanie innych osadzonych względem niego:

 Strażnicy odwracali głowy i udawali, że nie widzą. Leżałem, kilku mnie kopało, a oni nic.

Tomasz Komenda wspomniał również, że aż trzykrotnie próbował sobie odebrać życie, ale za każdym razem, ktoś ratował mu życie. Mężczyzna przyznał, że później jeszcze kilkukrotnie myślał o popełnieniu samobójstwa. Jak podkreślił, jedynie ze względu na rodzinę, nie zdecydował się już po raz kolejny na taki krok:

 Nie chcę sobie nawet wyobrażać, co by się ze mną stało, gdybym ich nie miał.

Warto przeczytać: Tomasz Komenda w czasie odsiadki został skazany za drugi gwałt, choć wszystkie dowody świadczyły o jego niewinności. Nawet ofiara go broniła

Podziel się