Szukaj

Nowe informacje ws. zabójcy prezydenta Pawła Adamowicza. „Wcześniej był pod Pałacem Prezydenckim w Warszawie”

18-01-2019 13:52
Stefan W. Facebook
Podziel się

Jak poinformowała Prokuratura Okręgowa Gdańsku, z jej ustaleń przeprowadzonych w ramach toczącego się postępowania ws. zabójstwa prezydenta Pawła Adamowicza, wynika, że Stefan W. nim dokonał zamachu, pojawił się w Warszawie przy Pałacu Prezydenckim, gdzie „mógł planować popełnienie przestępstwa”.

Polska Agencja Prasowa podała, że podczas przesłuchania Stefan W. powiedział, że po wyjściu z więzienia udał się do kasyna, gdzie przegrał 2 tys. zł, które otrzymał z więziennego depozytu. Następnie wynajął taksówkę i kazał zawieźć się pod Pałac Prezydencki w Warszawie. Mężczyzna przyznał, że o godz. 3:00 probówał dostać na jego teren, jednak nie był w stanie sforsować ogrodzenia, więc zrezygnował i udał się pociągiem do Gdańska.

Koniecznie przeczytaj: Makabryczne obrażenia prezydenta Gdańska. Są wyniki sekcji zwłok Pawła Adamowicza

Czytaj też: Wyciekły zeznania Stefana W. Atak na Adamowicza morderca skomentował tylko jednym zdaniem

O swoich planach Stefan W. miał opowiadać koledze z więzienia, którego spotkał po wyjściu na wolność. Podczas rozmowy wspominał, że planuje przeprowadzenie zamachu, gdyż chce dokonać czegoś, „co będzie słynne na cały świat”. O swoim „przedsięwzięciu” w Warszawie miał opowiadać również rodzinie.

Podejrzany o zabójstwo prezydenta Pawła Adamowicza w trakcie przesłuchania stwierdził, iż był przekonany o tym, że jest pod stałą obserwacją policji, gdyż nie krył się ze swoimi planami dotyczącymi przeprowadzenia zamachu. Co ciekawe, mężczna nie odpowiedział na pytania dotyczące zbordni w Gdańsku. Jak ustaliła PAP, nie chciał ujawnić, w jaki sposób pozyskał nóż, ani jak dostał się na scenę WOŚP.  

Doniesienia PAP niejako potwierdziła Prokuratura Okręgowa Gdańsku, która przyznała, że z jej ustaleń wynika, iż Stefan W. rzeczywiście był pod pałacem prezydenckim w Warszawie, gdzie „mógł planować popełnienie przestępstwa”. W wydanym oświadczeniu podkreśliła, że zwróciła się z prośbą o wydanie nagrań z monitoringów, które pozwalą na pełną weryfikację zeznań: 

W związku z pytaniami dziennikarzy prokuratura potwierdza, że zwróciła się do Kancelarii Prezydenta RP, Służby Ochrony Państwa i Urzędu Miasta Warszawy o zapis monitoringu z okolic Pałacu Prezydenckiego w Warszawie. Podjęte działania mają związek z wyjaśnieniami złożonymi przez Stefana W., podejrzanego o zabójstwo Prezydenta Miasta Gdańska Pawła Adamowicza, i będą służyć ich weryfikacji.

 

Warto przeczytać: Prokuratura wszczęła śledztwo. Stefan W. otrzymał w nim status... poszkodowanego

Podziel się