Szukaj

Śląsk: 22-latek ma szczęście, że żyje. Chciał spalić samochód, podpalił... siebie [wideo]

08-03-2019 22:24
Podpalacz podpalił... siebie Fot. Śląska Policja / policja.gov.pl / screen
Podziel się

Dramatyczne sceny rozegrały się w Będzinie. Młody mężczyzna podczas próby podpalenia samochodu sam zajął się ogniem. Podpalacz z ciężkimi obrażeniami trafił do szpitala.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek 4 marca nad ranem na jednej z prywatnych posesji w centrum Będzina. Próba podpalenia została zarejestrowana przez monitoring umieszczony na budynku. Policja opublikowała nagranie w piątek.

Mężczyzna w kapturze wszedł na ogrodzoną posesję i oblał maskę stojącego tam samochodu łatwopalną substancją. Po kilku sekundach doszło do eksplozji, w wyniku której płomienie zajęły ubranie podpalacza. Mężczyzna zaczął uciekać, w biegu zrzucając z siebie płonącą odzież.

Koniecznie przeczytaj: Turysta spadł z Rysów. Nagranie z jego wypadku mrozi krew w żyłach [wideo]

Czytaj też: Bulwersujące nagranie z ostródzkiego szpitala. Tak ochroniarz potraktował starszego mężczyznę [foto]

W ręce policji trafił kilka godzin później, kiedy z poważnymi oparzeniami zgłosił się do lekarza.

22-latek usłyszał w czwartek zarzut zniszczenia mienia. Grozi mu do 5 lat więzienia.

Przesłuchanie odbyło się w szpitalu, w którym leczony jest podpalacz.

Prawdopodobnie mężczyzna nie będzie jedną osobą, która usłyszy zarzuty. Według wstępnych ustaleń podpalenie zleciły osoby trzecie.

Nagranie poniżej:

Warto przeczytać: Wałęsa atakuje zmarłego Olszewskiego. Sam przedstawia się w roli bohatera. Miażdżące odpowiedzi internautów

Podziel się