Szukaj

„Pociągnęła nas jego uczciwość”. Siostra Krystyny Pawłowicz tłumaczy, dlaczego zbiera pieniądze na Mateusza Kijowskiego [WIDEO]

04-12-2017 18:04
Zbiórka dla Mateusza Kijowskiego
Podziel się

Mateusz Kijowski, były lider Komitetu Obrony Demokracji, jak sam twierdzi, boryka się z poważnymi problemami finansowymi. Ponadto nie może znaleźć odpowiedniej pracy gwarantującej mu satysfakcjonujące zarobki. Właśnie z tego powodu zaczął poważnie myśleć o emigracji.

W związku z jego „trudną” sytuacją życiową, podjęto decyzję o zorganizowaniu akcji o nazwie: „Stypendium Wolności – Mateusz, zostań w Polsce!”, której celem jest zebranie 35 tys. zł, po to, by wesprzeć Mateusza Kijowskiego finansowo, tak aby ten nie musiał opuszczać Polski.   

Na stronie internetowej tej inicjatywy napisano:

Kochani,                               

DWA LATA TEMU Mateusz Kijowski pomógł nam się zorganizować do walki o praworządność w Polsce. Na jego zawołanie wyszliśmy na ulice, organizowaliśmy się w całej Polsce i nie tylko tutaj. Zaczęliśmy się uczyć, więcej rozumieć, widzieć dalej i reagować mądrzej. Mateusz zawsze był z nami. NIESTETY, zapłacił za to spokojem swoim i swojej rodziny oraz dramatycznym obniżeniem standardów życia. Z dnia na dzień stracił najważniejsze źródła utrzymania. Padł ofiarą nagonki medialnej, a wszyscy, z którymi współpracował w 2016 rokiem, są poddani licznym kontrolom skarbowym, wzywani na komendy policji czy do prokuratur. DLACZEGO władza w ten sposób zaatakowała Mateusza i jego rodzinę? To proste. Bo stał się rozpoznawalną twarzą ruchu obywatelskiego protestu. A najłatwiej zniszczyć ruch uderzając w jego lidera. CENA JEST WYSOKA. Mateusz nie może znaleźć w Polsce zatrudnienia. Nie jest w stanie wywiązywać się ze swoich zobowiązań finansowych, a przecież wcześniej żył jak każdy z nas.

Koniecznie przeczytaj: Mateusz Kijowski i Elżbieta Pawłowicz dziękują za wpłacone pieniądze. Udało się zebrać pokaźną sumkę [WIDEO]

Czytaj też: Słowa Kijowskiego wywołały burzę. Leszek Miller kpi z byłego lidera KOD-u. Dziennikarz składa propozycję: „Jeśli masz resztki honoru…”

Ostatnio pojawiło się również nagranie, na którym jedna z organizatorek akcji, Elżbieta Pawłowicz, prywatnie siostra Krystyny Pawłowicz, tłumaczy powody, dla których prowadzona jest ta zbiórka.

Film można zobaczyć poniżej:

 

Warto przeczytać: Kijowski odpowiada na krytykę. Twierdzi, że płaci alimenty. Przyznaje też, że po zbiórce nie szuka już pracy. „Musiałbym zarabiać ponad 8 tys.” [WIDEO]

Podziel się