Szukaj

„To kompromitacja”. Burza po głosowaniu w Sejmie. Rząd w trybie pilnym zmienił ustawę o IPN. PiS głosowało jak PO [foto+wideo]

27-06-2018 14:14
Głosowanie ws ustawy o IPN Fot. Marek Kacprzak / Twitter / screen Twitter
Podziel się

Sejm, po dzisiejszym wniosku premiera Mateusza Morawieckiego, w trybie ekspresowym przegłosował zmiany ustawy o IPN. Chodzi m.in. o odejście od przewidzianych w art. 55 ustawy sankcji karnych za przypisywanie Polakom odpowiedzialności za zbrodnie III Rzeszy.

Wcześniej uchwalona nowelizacja ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej przewidywała możliwość ukarania grzywną lub karą pozbawienia wolności do 3 lat za „publiczne i wbrew faktom przypisywanie narodowi polskiemu lub państwu polskiemu odpowiedzialności lub współodpowiedzialności za popełnione przez niemiecką III Rzeszę zbrodnie nazistowskie lub inne przestępstwa przeciwko pokojowi, ludzkości oraz zbrodnie wojenne”. Takie same sankcje karne przywidziano za „rażące pomniejszanie odpowiedzialności rzeczywistych sprawców tych zbrodni”. Odpowiedzialność karna nie dotyczyła działalności naukowej i artystycznej.

Koniecznie przeczytaj: „Żydzi, przeproście i przestańcie kłamać” – Robert Winnicki starł się z politykiem SLD. Dwie różne wizje rozwiązania konfliktu z Izraelem

Czytaj też: Premier Mateusz Morawiecki wygłosił orędzie do narodu polskiego. „Obozy, w których wymordowano miliony Żydów nie były polskie” [WIDEO]

Zmiany uchylają także art. 55b ustawy o IPN, który zakładał, że odpowiedzialność karna dotyczy zarówno obywatela polskiego, jak i cudzoziemca – „niezależnie od przepisów obowiązujących w miejscu popełnienia czynu”.

Teraz rząd w trybie ekspresowym wycofał się z tych przepisów. Zmiany poparło 388 posłów, przeciw było 25. Identycznie w tej sprawie głosowali niemal wszyscy posłowie PiS i PO. Projekt poparła także Nowoczesna, większość PSL-UED oraz koło Wolni i Solidarni z Adamem Andruszkiewiczem i Kornelem Morawieckim. Przeciw była większość posłów Kukiz’15. Imienną listą posłów można zobaczyć tutaj.

W czasie głosowania mównicę blokował poseł Robert Winnicki.

Nagła zmiana zdania rządu ws. ustawy o IPN jest szeroko komentowana zarówno przez internautów, jak i publicystów.

Przypomina się, że jeszcze niedawno politycy PiS zarzekali się, że „nie cofną się o krok” w tej sprawie.

Głosów krytyki nie szczędzą prawicowi internauci, politycy oraz publicyści.

Rafał Ziemkiewicz w komentarzu dla „Do Rzeczy’ twierdzi, że rząd się w tej sprawie po prostu ośmieszył:

Przyjęto to z zaskoczenia, zupełnie nie wiadomo po co. Potem długo trwała obrona godnościowa, retoryka „nie oddamy ani guzika od munduru”. (…) A teraz nagle po tym wszystkim kompletna rejterada, ośmieszenie się i wygłupienie

- ocenia publicysta.

PiS po prostu się ośmieszył (...) Połączenie bezradności wobec imigracji, ustawy 447, uległości okazanej wobec Żydów, ośmieszenie się, pokazanie, że ta cała buńczuczność była na pokaz i bez podstaw to jest to, co irytuje elektorat o wrażliwości bardziej patriotycznej i tradycjonalistycznej. I tu jest strata. Bo oburzenie w kręgach lewicy i obalonych elit może sobie PiS lekceważyć, natomiast oburzenia Polaka katolika absolutnie lekceważyć nie powinien

- dodaje.

 

Warto przeczytać: Mateusz Morawiecki rozwścieczył media oraz rząd w Izraelu. Zareagował nawet Benjamin Netanjahu: „Mówi jak zwyczajny negacjonista Holokaustu” [wideo]

Podziel się