Szukaj

Po Joannie Scheuring-Wielgus z Nowoczesnej odchodzi Joanna Schmidt. A w partii wrze – pojawiają się wzajemne oskarżenia

09-05-2018 17:25
Ryszard Petru, Nowoczesna Fot. Adrian Grycuk / wikipedia.org / CC BY-SA 3.0
Podziel się

Joanna Schmidt ogłosiła dzisiaj, że odchodzi z Nowoczesnej. Podobną decyzję podjęła rano jej koleżanka Joanna Scheuring-Wielgus. Wygląda na to, że nie koniec uszczuplania szeregów partii i wkrótce kolejni politycy mogą zdecydować się na podobny krok.

Odchodzę z. N. Dziękuję wszystkim za 3-letnią współpracę. Moim 36 tys. wyborcom deklaruję dalszą pracę na rzecz wartości liberalnych

- napisała w mediach społecznościowych Joanna Schmidt.

Koniecznie przeczytaj: Ta wypowiedź Joanny Scheuring-Wielgus to prawdziwy hit. „Proszę mi nie wciskać dziecka z kąpielą do brzucha!” [wideo]

Czytaj też: Posłowie Nowoczesnej tracą immunitety – Ryszard Petru błyskawicznie nagrał specjalne wideo, w którym broni swoich racji [wideo]

Niestety nie mogę się zgodzić na sposób, w jaki dzisiaj traktowane są wartości Nowoczesnej i osoby, które na rzecz tych wartości pracują. Partyjniactwo nigdy nie miało być credo Nowoczesnej. Dlatego dziś podjęłam trudną dla mnie decyzję o opuszczeniu Klubu Poselskiego i partii Nowoczesna

- tłumaczyła Schmidt w swoim oświadczeniu.

Wcześniej o rezygnacji z członkostwa w partii poinformowała Joanna Scheuring-Wielgus. Pisaliśmy o tym tutaj: Z Nowoczesnej odchodzi Joanna Scheuring-Wielgus. Posłanka wyjaśnia swoje powody i zapowiada dalszą działalność polityczną [foto]

Scheuring-Wielgus twierdziła w mediach, że decydującym powodem jej odejścia był zakaz wypowiadania się ws. osób niepełnosprawnych. Z kolei przewodnicząca partii Katarzyna Lubnauer zarzuciła jej kłamstwo, przekonując, że żadnego zakazu nie było. Taką samą wersję przedstawił poseł Nowoczesnej Witold Zembaczyński.

Użyła kłamstwa, by mieć pretekst do opuszczenia Nowoczesnej. Nie jest prawdą, że ktoś zakazał jej, jak sama twierdzi, wypowiadać się na temat protestu niepełnosprawnych! To kłamstwo, dlatego czuję ulgę, że nie ma jej w partii

- powiedział Wirtualnej Polsce polityk.

W obronie Scheuring-Wielgus od razu stanęła Schmidt, która skrytykowała Lubnauer, że jako przewodnicząca nie zrobiła nic, aby „tak ważną osobę dla partii zatrzymać”. Jak podkreśla od razu Schmidt, takich odejść może być więcej. Jak widać, posłanka bardzo szybko wprowadziła swoje zapowiedzi w życie.

Wielu zastanawia się teraz, jak po odejściu bliskiej przyjaciółki zareaguje Ryszard Petru. Były lider Nowoczesnej po rezygnacji Scheuring-Wielgus skrytykował władze partii za „wypchnięcie” jej z jej szeregów.

Źle się stało. To świadczy o tym, że nie umiano wykorzystać jej olbrzymiego potencjału. (…) W pewnym sensie ją wypchnięto i to bardzo źle

- oświadczył były szef Nowoczesnej w rozmowie z dziennikarzami.

Warto przeczytać: Obywatele RP razem z posłanką Nowoczesnej zablokowali sejmowe biuro przepustek. Wyniosła ich Straż Marszałkowska [foto+wideo]

Podziel się