Szukaj

Konfrontacja posłanki Nowoczesnej i Korwin-Mikkego. „Proszę się nie patrzeć na mój biust!” [WIDEO]

03-03-2017 20:58
Scheuring-Wielgus vs. Korwin-Mikke Fot. Lemingopedia / Facebook
Podziel się

Nie milkną echa głośnej wypowiedzi Janusza Korwin-Mikkego na temat kobiet. Słowa polskiego eurodeputowanego, które padły podczas debaty w PE nie spodobały m.in. Joannie Scheuring-Wielgus. Na sejmowym korytarzu doszło do mocnej wymiany zdań między posłanką a szefem partii Wolność.

Janusz Korwin-Mikke wywołał oburzenie w szeregach unijnej lewicy, kiedy w czasie środowej debaty w Europarlamencie stwierdził, że „to oczywiste, że kobiety muszą zarabiać mniej niż mężczyźni, bo są słabsze, są mniejsze i mniej inteligentne”. Wypowiedź polskiego polityka odbiła się szerokim echem w międzynarodowych mediach, a przeciw polskiemu politykowi zostało wszczęte śledztwo prowadzone przez szefa PE.

Koniecznie przeczytaj: Janusz Korwin-Mikke w „Skandalistach”. Ostre starcie z Joanną Seneszyn [WIDEO]

Czytaj też: Korwin-Mikke do Morawieckiego. „Jestem przerażony. Jest znacznie gorzej, niż myślałem” [WIDEO]

Europarlamentarzysta, który wrócił już do kraju został dzisiaj zaczepiony na sejmowym korytarzu przez Joannę Scheuring-Wielgus. Posłanka Nowoczesnej zarzuciła prezesowi Wolności, że ten nie szanuje kobiet.

Nie byłoby Pana na świecie, gdyby nie kobieta – argumentowała Scheuring-Wielgus.

W odpowiedzi Korwin-Mikke odparł, że jak najbardziej szanuje kobiety.

Proszę mnie szanować, że mam mały biust – zażartował eurodeputowany.

A mi proszę patrzeć w oczy. Jest Pan bezczelny – nie wiedzieć czemu oburzyła się posłanka Nowoczesnej.

Słucham? - zdziwił się Korwin-Mikke.

Proszę się nie patrzeć na mój biust, tylko patrzeć mi w oczy, jak Pan do mnie mówi – rzuciła Scheuring-Wielgus.

Posłanka zaprosiła też polityka na konferencję poświęconą „prawom kobiet”. Na miejscu jednak okazało się, że Korwin-Mikke nie może zabrać głosu.

Całe zajście polityk skomentował na swoim Facebooku.

Ponieważ na dzisiejszym briefingu nie było naszej kamery, a rzetelność oficjalnych jest, jaka jest – pokrótce streszczam, a nawet uzupełniam.

Dlaczego nikt nie czepia się mnie, gdy mówię, że kobiety mają lepszą pamięć od mężczyzn – albo, że są mądrzejsze od mężczyzn? (…)

W prawie każdej parze mężczyzna jest wyższy, silniejszy i inteligentniejszy od swojej pięknej połowy. Dlaczego? Dlatego, że każda (prawie) kobieta chce, by jej facet był od niej wyższy, silniejszy i inteligentniejszy. Świadczy to o mądrości kobiet. A mądra kobieta znakomicie potrafi kierować swoim mężczyzną – nawet, jeśli jest on bardzo inteligentny – tak, że on (ani nikt) tego nie zauważa. (…)

Inteligencja to zupełnie inna cecha, niż mądrość. Skutkuje np. większą innowacyjnością mężczyzn. (…)

Ze zdania „Kobiety są średnio mniej inteligentne od mężczyzn” nie wynika NIC n/t inteligencji żadnej kobiety. Gdy rozmawiam z kobietą (mająca akurat 183 cm wzrostu) i mówię, że „Kobiety są średnio niższe od mężczyzn” – to ona się nie obraża i nie bierze tego do siebie. Tak samo kobieta inteligentna nie bierze do siebie zdania „Kobiety są średnio mniej inteligentne od mężczyzn”. (…)

Po briefingu WCzc.Joanna Schneuring-Wielgus (.N, Toruń) zaprosiła mnie na odbywającą się obok konferencję n/t „praw kobiet” (NB. samo zjawisko „walki o prawa kobiet” dowodzi, że nie są one równe…) bym „Odważył się powiedzieć to w oczy kobietom”. Odważyłem się. Niestety: okazało się, że uczestniczki konferencji nie odważają się wysłuchać…

Warto przeczytać: Janusz Korwin-Mikke z okazji Dnia Kobiet wręcza kwiaty Joannie Scheuring-Wielgus [WIDEO]

Podziel się