Szukaj

Samolot z Krakowa do Warszawy lądował awaryjne bez wysuniętego podwozia. Na miejscu jest minister [FOTO]

10-01-2018 21:01 (aktualizacja: 10-01-2018 21:23)
Awaryjne lądowanie na lotnisku Chopina Fot. Marcin Kuźnia‏ / Twitter / screen Twitter
Podziel się

Pasażerowie samolotu lecącego z Krakowa do Warszawy przeżyli chwile grozy. Bombardier Q400 należący do linii Polskich Linii Lotniczych LOT musiał awaryjnie lądować na lotnisku Chopina bez wysuniętego podwozia.

Do awaryjnego lądowania doszło w środę wieczorem, około godziny 19.20. Samolot wykonywał rejs z podkrakowskich Balic do warszawskiego lotniska Chopina. Na pokładzie samolotu znajdowało się 59 pasażerów i 4 członków załogi. Na szczęście nikomu się nie stało.

Informację potwierdziły władze lotniska, które przekazały, że trwa akcja ratunkowa, a port został zamknięty na cztery godziny.

Koniecznie przeczytaj: Malaga: Pasażerowie dostali zakaz opuszczana samolotu. Polak otworzył drzwi awaryjne i wyskoczył na skrzydło maszyny. Miał atak astmy [WIDEO]

Czytaj też: Atak nożownika na lotnisku w Amsterdamie. Policja otworzyła ogień [WIDEO]

Po lądowaniu nie zablokowała się przednia część podwozia, w efekcie ono się złożyło, a samolot uderzył kadłubem o pas startowy - powiedział tvnwarszawa.pl rzecznik PLL LOT Adrian Kubicki.

Według nieoficjalnych informacji piloci poza awarią podwozia zgłaszali pojawienie się ognia. Lądowanie odbywało się w asyście straży pożarnej.

Na opublikowanych w sieci zdjęciach widać maszynę z niewysuniętym podwoziem, a dokładnie przednią golenią.

Na miejscu jest już minister infrastruktury i przedstawiciele Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych.

Samolot usunięto już z pasa lotniczego. Trwa sprzątanie odłamków.

Warto przeczytać: Pod Mińskiem Mazowieckim rozbił się samolot myśliwski MiG-29. Odnaleziono już pilota. Zdążył się katapultować [WIDEO]

Podziel się