Szukaj

Niepokojące doniesienia. Wojsko ma zablokować Marsz Niepodległości? Organizatorzy negocjują z rządem

09-11-2018 16:58
Marsz Niepodległości Fot. Media Narodowe / You Tube / screen YouTube
Podziel się

Prezes stowarzyszenia Marsz Niepodległości Robert Bąkiewicz poinformował, że organizatorzy wydarzenia prowadzą rozmowy ze stroną państwową. Powodem jest niejasna sytuacja dotycząca marszy, które zaplanowano w Warszawie 11 listopada.

Na wiele pojawiających się pytań, potwierdzam, że ze względu na wizerunek naszej Ojczyzny prowadzimy rozmowy ze stroną państwową. Chcemy aby 11.11 był świętem wszystkich patriotów

- napisał na Twitterze Robert Bąkiewicz.

Koniecznie przeczytaj: Niesamowite zaproszenie na Marsz Niepodległości 2016 [WIDEO]

Czytaj też: Oficjalna odpowiedź Andrzeja Dudy ws zaproszenia na Marsz Niepodległości

Rzecznik Stowarzyszenia Marsz Niepodległości Damian Kita powiedział w piątek PAP, że strony rządu w rozmowach uczestniczy m.in. szef kancelarii premiera.

Te rozmowy faktycznie są prowadzone. Rozmawiamy z ministrem Dworczykiem (szefem KPRM Michałem Dworczykiem), z Ministerstwem Obrony Narodowej. Prawdopodobnie jeszcze dziś poznamy wynik tych rozmów

- poinformował Kita.

Informacje potwierdził także Krzysztof Bosak, wiceprezes Ruchu Narodowego.

Rząd zmienił negocjatorów, toczą się rozmowy ws. wypracowania kompromisu dot. wspólnych obchodów 11 listopada

- mówił w programie Onet Opinie.

Bosak zapytany o to, czy możliwe są wspólne obchody, powiedział:

Jestem pewien, że zostanie wypracowane porozumienie, umożliwiające wszystkim świętowanie niepodległości.

Przypomnijmy, wczoraj Sąd Okręgowy w Warszawie uchylił decyzję prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Walt ws. zakazu organizacji Marszu Niepodległości. Wcześniej jednak rząd zdążył ogłosić, że zorganizuje swój „Biało-Czerwony” marsz na tej samej trasie co pochód organizowany przez środowiska narodowe. Decyzja wzbudziła ogromne kontrowersje, szczególnie po wypowiedziach rzecznika prezydenta, który stwierdził, że państwowa uroczystość ma pierwszeństwo i przejście innych pochodów jest niemożliwe.

Marszu Niepodległości ma wyruszyć o godzinie 14.0, czyli zaledwie godzinę wcześniej niż rządowy pochód. Według osoby związanej z organizacją państwowej uroczystości jest do niemożliwe, m.in. ze względu na obecność wojska.

Nie bez powodu organizatorem uroczystości jest Ministerstwo Obrony Narodowej. Do Warszawy zjadą się rosomaki i inne pojazdy wojskowe. Wszystko to stanie na rondzie Dmowskiego, w asyście wojska, na kilka godzin przez godziną 15, na którą zaplanowany jest start państwowego marszu. Nie ma mowy, żeby ktoś z narodowców, czy osób postronnych, pojawił się w miejscu, gdzie będą zlokalizowani żołnierze

- Wirtualna Polska cytuje słowa jednego z kluczowych organizatorów rządowych uroczystości, który wolał zachować anonimowość.

Jeśli uczestnicy Marszu Niepodległości będą chcieli maszerować, to tylko i wyłącznie w marszu z udziałem premiera Mateusza Morawieckiego i prezydenta Andrzeja Dudy. Innej możliwości nie będzie. To jest uroczystość państwowa i wszyscy muszą się do rangi tego wydarzenia podporządkować

- podkreślił informator.

Nie może być takiej sytuacji, że najpierw idzie marsz narodowców, a godzinę później jedzie sprzęt wojskowy i maszerują władze państwowe. Sprawdzenia pirotechniczne będą robione pod kątem bezpieczeństwa najważniejszych osób w państwie. Przecież za marszem narodowców nie będzie szła ekipa pirotechniczna i na szybko sprawdzała każdy zaułek i każdy kosz na śmieci. Absurd!

- miał stwierdzić ważny członek z ekipy organizującej rządowy marsz.

Dziennikarze zapytali swojego rozmówcę o wypowiedź rzeczniczki rządu.

Zawsze jesteśmy gotowi do rozmów, zawsze rozmawiamy. Trzeba tylko chcieć. Myślę, że ten szczególny dzień zmobilizuje wszystkie strony do podjęcia jak najwłaściwszych działań

- zapewniła Joanna Kopcińska.

Nie będzie żadnego Marszu Niepodległości organizowanego przez narodowców. Nie dopuścimy do tego, żeby na rondzie Dmowskiego, w miejscu w którym rusza rządowy marsz, miałby się gromadzić tłum uczestników drugiego marszu. Jak chcą maszerować to tylko na naszych warunkach

- odpowiedział stanowczo anonimowy informator WP.pl.

W odpowiedzi na te doniesienia Krzysztof Bosak przypomniał niedawne słowa szefa MSWiA.

AKTUALIZACJA:

Doniesienia medialne dementuje MON:

Warto przeczytać: Oficjalne zaproszenie na Marsz Niepodległości 2017. Zobacz pierwszy spot promujący wydarzenie [WIDEO]

Podziel się