Szukaj

Rodzice z Białogardu ścigani są przez policję za „porwanie” swojego dziecka ze szpitala. Ojciec publikuje nagranie [WIDEO]

17-09-2017 15:45
Oświadczenie ojca dziecka porwanego ze szpitala w Białogardzie Fot. Sławomir Sikora / YouTube / screen YouTube
Podziel się

Od piątku policja poszukuje rodziców, którzy zabrali swoje dziecko ze szpitala w Białogardzie. Teraz na YouTube nagranie opublikował ojciec noworodka, który przedstawia sprawę ze swojej perspektywy.

Po porodzie dziewczynki, która przyszła na świat w 36 tygodniu ciąży, rodzice nie wrazili zgody na przeprowadzenie przez personel szpitala części czynności medycznych i pielęgnacyjnych.

Rodzice sprzeciwiali się m.in. „osuszeniu dziecka, ogrzaniu pod napromiennikiem ciepła, wytarciu z mazi płodowej, kąpieli dziecka w oddziale, podaży witaminy K domięśniowo lub doustnie, szczepieniom ochronnym, ewentualnemu dokarmianiu dziecka, gdyby tego wymagało, wykonaniu badań przesiewowych, profilaktyce zakażenia przedniego odcinka oka (inaczej zabieg Credego) – poinformował rzecznik Centrum Dializa Sp. z o.o. Witold Jajszczok.

Wcześniak wymaga opieki, a w następnych dobach – badań. Nie można nie zgadzać się na pobranie morfologii czy poziomu bilirubiny, bo to nie tylko standardowa procedura. Tego wymaga opieka i zabezpieczenie zdrowia dziecka – przekonywał przedstawiciel placówki.

Koniecznie przeczytaj: Nagranie z Polski robi furorę na znanym portalu. Zachowanie nastolatków z Nysy zszokowało internautów [WIDEO]

Czytaj też: Lubuska policja publikuje nagranie z zatrzymania mężczyzny podejrzewanego o gwałt na 8-latce [WIDEO]

Lekarze zdecydowali się poinformować o tym sąd rodzinny. Następnego dnia pojawił się w szpitalu kurator, a sąd wydał decyzję o ograniczeniu praw rodzicielskich rodziców dziecka. Mimo tego matka i ojciec dziewczynki zdecydowali się zabrać noworodka z placówki. Od tego momentu są poszukiwani przez policję.

Teraz do sprawy postanowił odnieść się ojciec, który przedstawia ostatnie wydarzenia ze swojej perspektywy.

Jeszcze trzy dni temu byliśmy szczęśliwą rodziną, która oczekiwała na narodziny naszego dziecka. Dzisiaj jesteśmy uciekinierami, jesteśmy ścigani przez policję, organizują na nas obławy, a my czujemy się bardzo, bardzo zaszczuci – mówi ojciec dziecka na nagraniu umieszczonym w sieci.

Mężczyzna twierdzi też m.in., że lekarze odmówili przeprowadzenia badań w kierunku wrodzonych niedoborów czynności.

Całość poniżej:

Warto przeczytać: Nagranie z polskimi nastolatkami zszokowało internautów. „No to się, k***a, w Hitlera pobawię” [WIDEO]

Podziel się