Szukaj

Rafał Ziemkiewicz zaapelował do pracowników IPN-u. „Należy wykorzystać obecną sytuację i przeprowadzić badania w Jedwabnem” [FOTO]

02-02-2018 10:02
Rafał Ziemkiewicz w Sejmie, maj 2016 Fot. Adrian Grycuk / wikimedia.org / CC BY-SA 3.0
Podziel się

W toczącą się w mediach debatę o Holocauście włączają się kolejni dziennikarze i eksperci. Nie inaczej uczynił Rafał Ziemkiewicz, który w swoim poście opublikowanym na Facebooku zaapelował do pracowników IPN-u, by właśnie teraz wykorzystali niezwykle sprzyjające okoliczności i przeprowadzali dokładne badania naukowe w Jedwabnem.

Rafał Ziemkiewicz w opublikowanym na Facebooku wpisie słusznie zasugerował, że trwający obecnie „kryzys” w stosunkach polsko-izraelskich, a także tocząca się dyskusja na temat Holocaustu w Polsce są niezwykle sprzyjającymi okolicznościami mogącymi ułatwić przeprowadzenie dokładnych, naukowych badań, które pozwolą ostatecznie wyjaśnić wszystkie tajemnice pogromu ludności żydowskiej w Jedwabnem:

Skoro już mamy wojnę, apeluję do IPN - nie tylko apeluję, proszę, błagam - wykorzystajcie tę okazję by wreszcie przeprowadzić ekshumację w Jedwabnem, zablokowana skutecznie ponad 10 lat temu przez naciski organizacji żydowskich. Wstępne prace, jakie wtedy wykonano, wskazują, iż może ona dać niezbite dowody (łuski, ślady kul na szkieletach) że zbrodnia została dokonana przez Niemców. Jak ważne jest sprawdzenie, czy takie dowody istnieją, jak bardzo mamy obowiązek wobec poprzednich pokoleń, by je, jeśli są, odkryć i ujawnić, tego chyba nie muszę tłumaczyć? Może przydałoby się, aby ten apel przybrał formę jakiegoś listu, interpelacji albo został zinstytucjonalizowany w inny sposób?

Koniecznie przeczytaj: Żydowski historyk zwraca Order Zasługi RP od Komorowskiego: „Polski rząd chce ukryć wiele morderczych aktów wobec Żydów i grabieży mienia przez Polaków”

Czytaj też: Skandaliczny wpis ważnej izraelskiej polityk. Tzipi Livni w haniebny sposób skomentowała przyjęcie nowelizacji ustawy o IPN [FOTO]

Warto również przypomnieć, że pracownicy IPN-u prowadzili już w tej sprawie śledztwo. W latach 2000-2004 r. zebrali materiał dowodowy, przesłuchali żyjących świadków wydarzeń, a także zidentyfikowali i opisali masowe groby ofiar. Wyniki przeprowadzonych przez nich badań wskazały, że w Jedwabnem zabito w sumie ok. 350 osób. Oznacza to wiec, że dane prezentowane przez Jana Tomasza Grossa (1600 zamordowanych) są po prostu nieprawdziwe. Niestety, polscy śledczy, ze względu na stanowczy sprzeciw rabina Warszawy i władz Izraela, nie mogli przeprowadzić dokładnych badań szkieletów ofiar, dlatego też nie udało im się ustalić rzeczywistych sprawców tej zbrodni.

Warto przeczytać: Na profilu izraelskiej organizacji pod adresem Polski wylewane jest wiadro pomyj. Wszystko pod grafiką ze słowami… Lecha Wałęsy [FOTO]

Podziel się