Szukaj

Gronkiewicz-Waltz przerwała Marsz Powstania Warszawskiego. Powód był naprawdę absurdalny [foto+wideo]

01-08-2018 21:10
Hanna Gronkiewicz-Waltz przerwała Marsz Powstania Warszawskiego Fot. Krzysztof Bosak / Twitter / screen Twitter
Podziel się

Warszawski ratusz podjął decyzję o rozwiązaniu marszu środowisk narodowych, który zorganizowany został z okazji rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Na szczęście po jakiś czasie policja pozwoliła uczestnikom na na dokończenie przemarszu.

Jak informował portal tvp.info, przedstawiciel warszawskiego ratusza w imieniu prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz rozwiązał zgromadzenie upamiętniające rocznicę wybuchu powstania warszawskiego. Marsz przerwano krótko po godzinie 17.00.

Jak poinformował policję miejski urzędnik dysponujący pełnomocnictwem prezydent miasta stołecznego Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz, powodem rozwiązania zgromadzenia był fakt, że jeden z uczestników „miał na sobie koszulkę z zakazanymi symbolami”. W związku z tym musieliśmy wstrzymać przemarsz zgromadzenia

Koniecznie przeczytaj: Muzeum Powstania Warszawskiego opublikowało okolicznościowy spot. „Jesteśmy, jeśli pamiętasz” [wideo]

Czytaj też: To trzeba zobaczyć. Mocna odpowiedź młodego mężczyzny na przerwanie Marszu Powstania przez urzędnika ratusza [wideo]

- przekazał w rozmowie z portalem tvp.info Mariusz Mrozek z Komendy Stołecznej Policji.

Okazało się, że chodziło o... przekreślony sierp i młot, a więc symbol krytykujący komunizm. Dodatkowym powodem miało był użycie przez uczestników środków pirotechnicznych.

Jak podkreśliła policja, „marsz przebiegał spokojnie i nie odnotowano poważnych zdarzeń”.

Sprawę komentował m.in. Joachim Brudziński, szef MSWiA.

Oburzenia nie kryły środowiska narodowe, a także prawicowi internauci i politycy.

Na szczęście po pewnym czasie blokada policji została cofnięta i uczestnikom pozwolono na dokończenie przemarszu.

Czoło Marszu Powstania Warszawskiego już pod kolumną Zygmunta. Praworządność zwyciężyła, pomimo intryg polityków PO rządzących naszym miastem! Przeszliśmy zgodnie, manifestujący tuż obok funkcjonariuszy policji i przechodniów!

- skomentował Krzysztof Bosak po zakończeniu Marszu.

Dzisiejsza prowokacja po prostu HGW nie wyszła. Krótki przekaz od uczestników brzmi: oddałaś ulice, oddasz i kamienice! A ja dodam: odpowiesz w sądzie!

- podsumował Robert Winnicki, prezes Ruchu Narodowego.

 Przeciwnicy środowisk narodowych byli zawiedzeni.

Warto przeczytać: Dziś rocznica śmierci „Antka Rozpylacza”. Dzięki swojej niezwykłej waleczności stał się legendą Powstania Warszawskiego

Podziel się