Szukaj

Przełom w sprawie zaginięcia Iwony Wieczorek? Detektywi publikują sensacyjne nagranie. Jest reakcja prokuratury [WIDEO]

10-11-2017 14:15
Iwona Wieczorek Fot. Lampart Group S.A. / YouTube / screen YouTube
Podziel się

Biuro detektywistyczne Lampart opublikowało materiał wideo, na którym wyjaśnia okoliczności sprawy Iwony Wieczorek. Młoda kobieta zaginęła w nocy z 16 na 17 lipca 2010 roku w Gdańsku. Od tego momentu wszelki ślad po niej zaginął.

Dotychczas wiadomo, iż kobieta wyszła z jednego z sopockich klubów i zaginęła w drodze do domu. Policja wraz z Prokuraturą Okręgową w Gdańsku usilnie pracują nad wyjaśnieniem tej sprawy. Jak do tej pory ich działania okazały się bezskuteczne.

Na opublikowanym nagraniu detektywi wskazują na błędne tropy, za którymi podążyli policyjni śledczy i wskazują na prawdziwe okoliczności tajemniczego zaginięcia Iwona Wieczorek. W przedstawionej rekonstrukcji zdarzeń kobieta została uprowadzona, a następnie zamordowana  przez trzech pracowników firmy komunalnej, odpowiadającej za wywóz śmieci. Niniejsze przypuszczenia oparto na analizie nagrania z monitoringu, które pozwoliło na ustalenie trasy przemieszczania sie zarówno ofiary, jak i domniemanych sprawców. Znaleziono punkt, w którym doszło do spotkania Iwony z pracownikami firmy komunalnej.

Koniecznie przeczytaj: Biuro detektywistyczne „Lampart” broni swoich ustaleń w sprawie zaginięcia Iwony Wieczorek i publikuje kolejne nagranie [WIDEO]

Czytaj też: Przerażające nagranie z Kairu. Ksiądz został zasztyletowany przez muzułmańskiego fanatyka na ulicy [WIDEO +18]

Następnie według założeń śledczych mogło dojść do zaatokowania młodej kobiety. Na uprowadzenie wskazuje fakt, iż furgonetka, którą przemieszczali się pracownicy znacznie zboczyła z tradycyjnie obieranej trasy. Jak sugerują detektywi, wynikało to z faktu, iż mordercy udali się od jednego z kanałów burzowych, by tam wyrzucić zwłoki Iwony, które wcześniej zapakowali w worek na śmieci.

Śledczy z agencji detektywistycznej Lampart prezentując dokładny przebieg zdarzeń dziejących się tuż po zamordowaniu Iwony Wieczorek tłumaczyli:

O godzinie 5:01 samochód zatrzymał się w zatoczce autobusowej. Na workach ze śmieciami dostrzegliśmy jednego z mężczyzn. Nie tylko jego. Po nałożeniu specjalistycznych filtrów okazało się, że było tam również ciało zaginionej 19-latki. Pojazd kontynuował niewytyczoną trasę i skręcił w ścieżkę prowadzącą na nieuczęszczany teren, na którym znajdują się kanały burzowe. Na monitoringu pojawił się 16 minut później. To za mało, aby mężczyźni mogli się pozbyć ciała w sposób inny, niż tylko wrzucając je do kanału.

Prokuratura wydała już stosowne oświadczenie w tej sprawie, sugerując, iż ustalenia zaprezentowane przez biuro detektywistyczne Lampart są dobrze znane organom śledczym:

Materiały, które stały się przedmiotem publikacji, Agencja Detektywistycznej Lampart przekazała do Prokuratury Okręgowej w Gdańska. Z treści pisma, przy których przekazała materiał wynika, że nie jest to własna analiza Agencji. Materiały te zostały przekazane jej anonimowo. Szczegółowa analiza treści przekazanych materiałów wykazała, że jest ona powieleniem informacji, które znalazły się w analizie sporządzonej w 2015 roku przez Policję. Analiza ta została uwzględniona, jako jedna z wielu wersji śledczych w analizie wykonanej przez współpracujących przy sprawie zaginięcia Iwony Wieczorek funkcjonariuszy KWP w Poznaniu.

Poniżej prezentujemy nagranie opublikowane przez biuro detektywistyczne Lampart:

Warto przeczytać: Polski autokar doszczętnie spłonął w Jordanii w trakcie pielgrzymki do Ziemi Świętej [FOTO]

Podziel się