Szukaj

Prokuratura wszczęło śledztwo ws. wpisów posła Adam Andruszkiewicza. „Powinna ścigać poważnych przestępców” [foto]

13-09-2018 23:36
Adam Andruszkiewicz Fot. Telewizja Republika / You Tube / screen YouTube
Podziel się

Jak poinformował portal „Do Rzeczy”, prokuratura wszczęła dochodzenie w sprawie rasistowskich wpisów opublikowanych przez posła Wolnych i Solidarnych, Adama Andruszkiewicza. Zawiadomienie do polskich organów ścigania złożył Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych (OMZRiK).

Założyciel OMZRiK, Rafał Gaweł, w rozmowie z „Do Rzeczy”, potwierdził, że przekazano do prokuratury kompletną dokumentację:

Ujawnialiśmy wiele przypadków zamieszczania treści o charakterze antysemickim. Cały materiał został skatalogowany i uporządkowany. Sporządzoną dokumentację (zrzuty ekranowe potwierdzone przez świadków) przekazano prokuraturze w Poznaniu.

Działacz przyznał też, że nie ma pewności, iż to sam poseł Adam Andruszkiewicz odpowiada za publikowanie wpisów na swoim facebookowym profilu. Jak  jednak dodał, jego zdaniem, sprawa jest poważna, ponieważ prokuratura wszczęła postępowanie:

Koniecznie przeczytaj: 350 prawicowych stron zablokowanych na FB! Za wszystkim stoi Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych

Czytaj też: „Przecież ci prokuratorzy są znani z nazwisk” – Adam Andruszkiewicz wzywa do ukarania osób, które skazały Tomasza Komendę [wideo]

To jest zbyt poważna sprawa, żebyśmy mogli to kategorycznie stwierdzić. Jednakże prokuratura nie wszczęłaby dochodzenia, zwłaszcza w stosunku do osoby, która jest posłem, gdyby nie miała poważnych podejrzeń.

Poseł Adam Andruszkiewicz w trakcie wywiadu dla portalu „Do Rzeczy” powiedział, że nie otrzymał żadnych oficjalnych informacji w te sprawie.

Trudno mi to komentować. Prokuratura nie zgłosiła się do mnie w tej sprawie. (...) Skoro tak jednak zrobiła, to myślę, że też będę reagował, gdyż prokuratura ma ważniejsze zadania do realizacji. Powinna ścigać poważnych przestępców, a nie zajmować się wpisami, które na pewno nie zawierają żadnej mowy nienawiści, bo ja się tym po prostu nie zajmuję.

Parlamentarzysta dodał również, że jego działalność w mediach społecznościowych można swobodnie śledzić, więc gdyby posługiwał się mową nienawiści, albo nawoływał do przestępstw, to byłoby to zauważone znacznie wcześniej.

Warto przeczytać: Adam Andruszkiewicz żartuje z byłego lidera Nowoczesnej. Poseł ironicznie podsumował, do czego najlepsze kwalifikacje ma Ryszard Petru [wideo]

Podziel się