Szukaj

„Akt zdrady narodowej i dowód na spisek okrągłostołowych elit”. Prof. Cenckiewicz ujawnia kulisy „moskiewskiej pożyczki” [FOTO]

29-12-2017 19:53
Sławomir Cenckiewicz Fot. Telewizja Republika / YouTube / screen YouTube
Podziel się

W styczniu 1990 roku kierownictwo PZPR otrzymało od KGB pożyczkę w wysokości 1,2 mln dolarów amerykańskich i 500 mln starych złotych. Tą zapomogę okrzyknięto mianem „moskiewskiej pożyczki”. Do zaskakujących kulisów tej sprawy dotarł właśnie prof. Sławomir Cenckiewicz.

Na swoim facebookowym profilu zamieścił post, w którym ujawnił wyniki swoich naukowych badań dokumentów dotyczących tej sprawy:

Czytam odtajnione opasłe tomy akt sprawy moskiewskiej pożyczki (w transferze ponad 1 mln dolarów dla PZPR/SDRP od KPZS w styczniu 1990 r. pośredniczył KGB). Takich gangsterów pozostających w ścisłej relacji z gangiem w Moskwie jak partyjniacy z KC PZPR, co się w dodatku w 1990 r. ogłosili socjaldemokracją, świat nie widział.

Koniecznie przeczytaj: Wałęsa zaczepił Cenckiewicza na Twitterze. Szybko doczekał się od historyka riposty – tym razem niezwykle dosadnej [FOTO]

Czytaj też: Sylwester „Dwójki” znokautował konkurencję. Rekordowe wyniki oglądalności. Hitami „Despacito”, Zenek Martyniuk i Sławomir [WIDEO]

Profesor Sławomir po lekturze ujawnionych akt, stwierdził, iż to zdarzenie należy postrzegać w kategorii zdrady narodowej, w którą zamieszane były tzw. „okrągłostołowe elity”:  

Umożliwienie czerwonym kradzieży majątku, uznanie prawa SdRP do przejęcia majątku PZPR pozostanie na zawsze aktem zdrady i dowodem na spisek okrągłostołowych elit". "Zarówno tajne służby (UOP), jak też prokuratura i +politycy solidarnościowi+ mieli pełną wiedzę kim są Miller, Kwaśniewski i Rakowski, jak blisko powiązani są z Moskwą i co robią z majątkiem PZPR, który był przecież faktycznie majątkiem narodowym. Oddanie ludowi gmachu KC PZPR i budynków KW PZPR było tylko teatrem pod publiczkę, za którym krył się realny skok na kasę.

Historyk wysunął swoje tezy m.in. w oparciu o notatkę urzędową z 28 sierpnia 1992, którą stanowią zeznania Wiesława Huszczy, skarbnika SdRP. Podczas przesłuchania potwierdził on, że gdy przybył do partii, to na dwóch osobnych kontach KC PZPR znajdowało się 10 milionów dolarów amerykańskich oraz około 2-4 mld złotych. Dopiero później „decyzją Centralnego Komitetu Wykonawczego SdRP - w skład którego wchodzili W. Huszcza, A. Kwaśniewski, L. Miller - środki finansowe z konta walutowego zostały przelane na konto złotówkowe, po oficjalnym kursie walutowym NBP. W sumie na koncie złotówkowym znalazło się ponad 70 mld złotych.”

Warto przeczytać: Lech Wałęsa wskazał odpowiedzialnych za utworzenie teczek „Bolka”. Przedstawioną wersją wydarzeń dosadnie skomentowali internauci [FOTO]

Podziel się