Szukaj

Posłanka PO skompromitowała się w programie na żywo. Musiała się tłumaczyć: „Nie wiedziałam” [wideo]

11-03-2019 14:14
Joanna Mucha, Joanna Mucha Fot. Edyta Kazikowska / Twitter / Twitter
Podziel się

Joanna Mucha goszcząca w programie „Śniadanie w Polsat News” zaatakowała Patryka Jakiego, który krytykował warszawską kartę LGBT+. Polityk Platformy Obywatelskiej, chcąc wbić politykowi przysłowiową szpilę, powtórzyła jednak za mediami nieprawdziwą informację, co dobitnie wytknął jej wiceminister sprawiedliwości.

Posłanka PO zarzuciła, że celowo wyłączono z publicznego rejestru pedofilów księży.

Ogłosiliście rejestr pedofilów, pomijając księży

- mówiła, zwracając się do Patryka Jakiego.

Dobrze, że pani o tym wspomniała. Materiał w tej sprawie pierwsza opublikowała „Gazeta Wyborcza”. Wczoraj właśnie podpisała ugodę, prosząc o wycofanie z sądu tej sprawy. Moim zdaniem pani też powinna przeprosić, bo spotkamy się w sądzie. Rejestr pedofilów, który uchwalaliśmy, (…) nie ma podziału na zawody. To co pani robi, to jest po raz kolejny ohydne kłamstwo

Koniecznie przeczytaj: Kompromitacja Scheuring-Wielgus. Ujawniła, dlaczego rozważa start w wyborach do PE [wideo]

Czytaj też: Ujawniono nieznane dotąd wyniki sekcji zwłok Michaela Jacksona. Przez lata skrywał kilka sekretów

- odpowiedział jej ostro wiceminister sprawiedliwości.

Ja się powołuję na media

- próbowała wybrnąć posłanka PO.

Które przeprosiły

- zauważył Jaki.

No nie wiedziałam

- odparła zmieszana Mucha.

Nagranie poniżej:

Internauta komentujący film, przypomniał również inną „niefortunną” wypowiedź posłanki.

Warto przeczytać: Dziennikarka rozebrała się na wizji, bo nie podoba się jej Brexit. To siostra znanego polityka [wideo]

Podziel się