Szukaj

Tego w Sejmie jeszcze nie było. Posłanka PO najpierw palnęła głupotę, a później… wypadło jej coś z ust [WIDEO]

27-10-2017 18:00
Elżbieta Gapińska Fot. Pani Blondynka / Twitter / screen Twitter
Podziel się

To zdecydowanie nie był udany dzień dla posłanki Platformy Obywatelskiej. Elżbieta Gapińska mocno się przejęzyczyła, mówiąc o 9 milionach nauczycieli, którzy mają stracić pracę. Chwilę później… wypadło jej coś z ust.

Posłanka PO zapewne nie najlepiej zapamięta dzisiejsze posiedzenie w Sejmie. Wpadki zdarzają się niemal wszystkim politykom, ale takiego przemówienia na Wiejskiej chyba nikt nie widział.

Elżbieta Gapińska kierując swoje słowa do premier Beaty Szydło i minister Anny Zalewskiej ostro krytykowała reformę edukacji. Przemówienie posłanki było tak emocjonalne, że w pewnym momencie polityk opozycji mocno przesadziła.

Koniecznie przeczytaj: Kierwiński i Pitera spotkali się z mieszkańcami Sochaczewa. Posłance PO zarzucono zdradę. Padło też wiele niewygodnych pytań [WIDEO]

Czytaj też: Najlepsi nauczyciele tylko dla imigrantów? Nowy, absurdalny pomysł wicepremiera Szwecji i ministra edukacji

Dzięki państwa wspaniałej deformie edukacji 9 mln nauczycieli straci pracę – postraszyła Gapińska.

Próbowali ją poprawić inni parlamentarzyści, ale posłanka nie słuchała, krzycząc coraz głośniej. Po chwili się poprawiła, jednak doszło wtedy do nietypowego wydarzenia. Posłanka mówiła tak gwałtownie i szybko, że w pewnym momencie... wypadło jej coś z ust. Kiedy Gapińska kilka minut później wyszła na mównicę… sytuacja się powtórzyła.

Internet jak zwykle skomentował bez litości.

Warto przeczytać: Politycy PO protestowali, bo zobaczyli… polskie flagi. Przy okazji zaliczyli kompromitującą wpadkę [FOTO + WIDEO]

Podziel się