Szukaj

Kuriozalna wpadka posłanki PO. Próbowała zabłysnąć, ale bardzo szybko została zgaszona przez dziennikarza [WIDEO+FOTO]

13-12-2017 22:15
Joanna Augustynowska w TVP Fot. Strefa Polskiej Polityki / YouTube / screen YouTube
Podziel się

W emitowanym w poniedziałek programie „Minęła 8” poruszano temat niedawnych aktów na dziennikarzy Telewizji Publicznej. Podczas prowadzonej rozmowy posłanka PO, Joanna Augustynowska zaliczyła kuriozalną wpadkę.

Goszcząca w programie posłanka Joanna Augustynowska próbowała przekonać widzów, że za ataki kierowane w stosunku do dziennikarzy TVP odpowiadają oni sami, ponieważ ciągle atakują przedstawicieli opozycji. Na potwierdzenie swoich słów zacytowała tweet Cezarego Gmyza, korespondenta TVP w Niemczech, który, według jej mniemania, groził Romanowi Giertychowi:

Prowadzący rozmowę dziennikarz bardzo szybko zareagował na słowa przytoczone przez posłankę. Uświadomił jej, że jest to cytat i przypomniał, kiedy te słowa pojawiły się w przestrzeni publicznej oraz kto kierował je do Romana Giertycha. Było to wówczas, gdy pełnił on funkcję ministra edukacji narodowej w rządzie PiS-u, który sprawował władzę w latach 2005-2007. Jak powszechnie wiadomo, tym hasłem posługiwali się uczestnicy akcji protestacyjnej zorganizowanej przeciwko obowiązkowym mundurkom w szkołach.

Koniecznie przeczytaj: Hanna Lis o TVP „w jakości PRL” i „sprzedajnych” dziennikarzach. Szef „Wiadomości” nie wytrzymał - przypomniał jej niewygodny fakt [FOTO]

Czytaj też: „Więcej szacunku mam do k*rwy” Wulgarny atak na dziennikarkę spotkał się z ostrą reakcją reakcją władz Telewizji Publicznej [WIDEO]

Przypomnijmy, że to niejedyna kompromitująca wpadka posłanki PO, bowiem już następnego dnia, podczas rozmowy w innym programie, stwierdziła, że do rekonstrukcji rządu doszło tylko dlatego, by odwołani, a następnie ponownie zaprzysiężeni ministrowie mogli otrzymać wysokie odprawy. Jak się później okazało, członkowie rządu wcale nie dostali dodatkowych pieniędzy – więc i tutaj posłanka się nie popisała.

Warto przeczytać: „Wielu propagandystów zabraniało mi już wstępu do telewizji”. Witold Gadowski ostro o zakazie występowania w TVP

Podziel się