Szukaj

Poseł Nowoczesnej zdradza, jak prześladuje „reżim”. Dziennikarz ledwie dotrwał do końca wywiadu [WIDEO]

24-11-2017 15:18
Mieszkowski pod Sejmem Fot. Pyta.pl / YouTube / screen YouTube
Podziel się

„Chcemy iść na południe, a nie możemy” - żalił się w środę pod Sejmem Krzysztof Mieszkowski z Nowoczesnej. Krótki wywiad z posłem opozycji przeprowadził Joak z Pyta.pl.

Ekipa Pyty nagrała materiał w czasie ostatnich protestów pod Sejmem związanych z reformą sądownictwa. Frekwencja antyrządowej manifestacja okazała się wyjątkowo mizerna i dziennikarzom trudno było znaleźć wśród małej grupki Obywateli RP i przedstawicieli KOD-u osoby chętne do rozmowy. Pojawił się za to poseł Nowoczesnej, który opowiedział, jakie „represje” spotykają zwolenników opozycji.

Krzysztof Mieszkowski przekonywał, że policja narusza prawa obywateli, ponieważ „nie mogą iść na południe, choć chcą”. Polityk zdradził, że wyszedł z obrad Sejmu, aby „przejść się z panami, bo mają taką ochotę, ale policja nie pozwala”.

Wyszedł Pan, żeby przejść się z panami, ponieważ mają taką ochotę, zamiast pracować w Sejmie? - „zagiął” go dziennikarz.

Mieszkowski w odpowiedzi zaczął się pokrętnie tłumaczyć, twierdząc, że walczy o „prawo do tego, aby każdy wolny człowiek mógł chodzić po wolnym kraju”.

Sytuacja jest surrealistyczna, bo nie można chodzić. Straż marszałkowska i policjanci chronią Sejm przed obywatelami – przekonywał poseł Nowoczesnej.

Jednak najbardziej absurdalna w całej sytuacji wydawała się sama wypowiedź polityka. Joak przyznał, że ledwo wytrzymał do końca.

Dostaliśmy wyczerpującą odpowiedź - to znaczy jesteśmy po niej wyczerpani – dziennikarz podsumował wypowiedź posła Nowoczesnej.

Fragment od ok. 08.30 minuty poniższego nagrania Pyty.

Koniecznie przeczytaj: Obywatele RP i KOD prowokowali policję przed Sejmem. Funkcjonariusze opublikowali wymowne nagranie [WIDEO]

Czytaj też: Joak o radykalnej zmianie poglądów ws. Marszu Niepodległości: Wierzyłem, że „inteligencja” i establishment mają rację [WIDEO]

Tymczasem Krzysztof Mieszkowski, w zupełnym oderwaniu od rzeczywistości, następnego dnia zamieścił taki oto tweet.

Kaczyński morduje demokrację. Konsekwentnie. Krok po kroku. Zniszczy wszystko i wszystkich by zniszczyć dorobek społeczeństwa obywatelskiego. Władza sądownicza to kręgosłup każdej demokracji. Przyszedł czas walki i oporu. Teraz albo kiedy? - napisał polityk.

Większość internatów bezlitośnie wyśmiała słowa posła Nowoczesnej.

 

Warto przeczytać: Mężczyzna podpalił się przed Sądem Rejonowym w Rzeszowie. Jest w stanie krytycznym

Podziel się