Szukaj

Szokująca decyzja sądu w Opolu. Polka musi oddać dziecko Marokańczykowi. „To sadysta i islamski radykał” [wideo]

13-09-2018 17:28
Katarzyna Nowak Fot. TVP Opole / Facebook
Podziel się

Decyzją Sądu Okręgowego w Opolu Katarzyna Nowak musi oddać mieszkającemu we Włoszech Marokańczykowi 8-letnią córeczkę Yasmin. Kobieta jest zrozpaczona - przekonuje, że dziewczynka nie chce wracać do ojca. Co więcej, istnieje realne zagrożenie, że mężczyzna wywiezie dziecko do Maroka i nigdy więcej córki już nie zobaczy. Polka podkreśla, że Mohamed S. znęcał się fizycznie nad nią i jej dziećmi.

Yasmin urodziła się we Włoszech w 2011 r. ze związku mieszkającej tam Polki i Marokańczyka. Po kilku latach pani Katarzyna zdecydowała się wrócić do Polski, zabierając ze sobą dzieci (wychowuje także dwójkę dzieci z poprzedniego małżeństwa).

Według jej relacji, Mohamed S. pod ślubie miał radykalnie się zmienić.

Nagle zachowanie tego człowieka, który kiedyś był mi tak bliski, bardzo się zmieniło. Zaczął się znęcać nie tylko nade mną, ale i nad dziećmi. Nie tylko psychicznie, ale i używał siły. Krzyczał, awantury stały się codziennością

Koniecznie przeczytaj: Korwin-Mikke o decyzji sądu, który chce odebrać dziecko niepełnosprawnej matce [WIDEO]

Czytaj też: Sąd chce odebrać jej dziecko, tylko dlatego, że jeździ na wózku inwalidzkim

- słowa kobiety przytacza Wirtualna Polska.

Polka sprawę przemocy w rodzinie zgłaszała, kiedy jeszcze mieszkała we Włoszech, ale nic nie mogła zrobić. Tamtejszy sąd ponad cztery lata zajmował się sprawą karną przeciwko Mohammedowi, by w końcu postępowanie umorzyć.

Pani Katarzyna opowiada, że życie u boku Marokańczyka stało się piekłem:

Nie sądziłam, że Ahmed okaże się sadystą i takim radykałem religijnym. Zdecydował się podnieść rękę na moje dzieci. Nie mogłam na to patrzeć

Polka niedługo po ślubie zdecydowała się odejść od Marokańczyka. Nawet kiedy z nim nie mieszkała, to żyła w wiecznym strachu. Zgodnie z decyzją włoskiego sądu musiała pozwalać mu na spotkania z Yasmin, którą muzułmanin chciał wychowywać według nakazów islamu. Jak relacjonowała, Marokańczyk zapowiedział, że jeżeli wyjedzie do Polski z dzieckiem, to poderżnie jej gardło, a uciętą głowę wrzuci do worka.

Relację kobiety przytaczał portal newsbook.pl, który niedawno szeroko opisywał jej historię. Całość tutaj.

W połowie 2017 r. pani Katarzyna zdecydowała się wrócić do Polski. Tutaj pojawił się problem. Ojciec Yasmin wystąpił o wydanie mu dziecka, które jego zdaniem zostało porwane. Powołał się na Konwencję Haską. Sąd Rejonowy w Nysie przyznał mu rację i nakazał oddać dziecko. Polka odwołała się, jednak teraz ponownie zapadła niekorzystna dla niej decyzja polskiego sądu.

Decyzją sądu okręgowego dziecko powinno zostać wydane ojcu. Jest to postanowienie prawomocne i nie podlega zażaleniu

- cytuje rzecznika opolskiego sądu „GPC”.

Polka ma 11 dni, aby pożegnać się z córką. 24 września musi wydać dziecko Marokańczykowi.

Już nawet nie chcę liczyć tych dni, które nam zostały. Nie wiem, co z nami będzie. To jakiś koszmar. Jak ja mam jej powiedzieć, że muszę ją oddać. Przecież sąd skazuje ją na ogromną traumę. Yasmin świetnie się czuje w Polsce. Chodzi do trzeciej klasy, ma dużo znajomych i jest jedną z najlepszych uczennic w klasie, mimo że wychowała się we Włoszech

- mówi przez łzy w rozmowie z WP.

O sprawie informuje TVP Opole:

Polka zwróciła się o pomoc do Ministra Sprawiedliwości. Według informacji portalu wpolityce.pl, prokurator rejonowy w Nysie skierował do sądu wniosek o zmianę prawomocnego postanowienia nakazującego wydanie dziecka do Włoch. Jako podstawę wskazano uchwałę Sądu Najwyższego, z której wynika, że możliwa jest zmiana prawomocnej decyzji, także jeżeli dotyczący ona Konwencji Haskiej. Prokurator wystąpił ponadto o tzw. zabezpieczenie, które ma zablokować wydanie dziewczynki ojcu - Yasmin nie mogłaby opuścić terytorium Polski do czasu prawomocnego zakończenia postępowania z wniosku prokuratora.

Mieszkańcy Nysy zapowiedzieli na niedzielę na godzinę 12.00 marsz poparcia dla kobiety i jej córeczki.

Więcej tutaj.

Warto przeczytać: Szwedzki sąd uznał szariat! Nakazał 14-letniej dziewczynce wrócić do męża i urodzić dziecko

Podziel się