Szukaj

Multikulti w praktyce? Polak został zwyzywany przez Hindusów w centrum Warszawy. „Biedy, biały Polaczku”

06-12-2018 20:27
Zły Hindus
Podziel się

Konrad Smuniewski opisuje sytuację, która wydarzyła się w warszawskiej galerii handlowej Złote Tarasy. Po zwróceniu uwagi grupie hałaśliwych Hindusów, został zwyzywany przez obcokrajowców od „białych biedaków”.

Zwróciłem uwagę Hindusom w Złotych Tarasach, żeby nie krzyczeli, bo spokojnie myśleć się nie da. W odpowiedzi usłyszałem, że jestem białym biedakiem, że mam się zająć sobą i nie zwracać uwagi lepszym od siebie. Najbardziej wygadany mówił, że jest Polakiem i że mam tanie buty

- opisuje Smuniewski na Twitterze (pisownia oryginalna – red.)

Koniecznie przeczytaj: Polka opisuje pobicie przez Ukraińców w centrum Warszawy. „Nie mogę czuć się bezpiecznie we własnym kraju”

Czytaj też: Polak brutalnie napadnięty przez muzułmańskie… małżeństwo. Cudem przeżył [FOTO]

Jestem biednym białym Polaczkiem, w swoim własnym państwie

- ironizuje dziennikarz Mediów Narodowych.

Smuniewski zwraca również uwagę na to, jaka była reakcja osób postronnych.

Zadziwia postawa Polaków, choć inna sprawa, że Warszawa znana jest ze swojego lewackiego zapatrzenia. Polacy siedzący obok byli po ich stronie, ponieważ niepotrzebnie w ogóle zwracałem uwagę

- relacjonuje i dodaje, że policja była jednak po jego stronie.

W odpowiedzi na zaczepki cudzoziemców odpowiedział, że „są antybiałymi rasistami”. Próbowali ze mnie zrobić rasiste, ponieważ zwróciłem im uwagę. To nie jest śmieszne, na Zachodzie takie grupy korzystają z paragrafu „antyrasistowskiego” nagminnie

- stwierdza Smuniewski.

Może w ich kulturze można się drzec, ale nie w Polsce

- podkreśla dziennikarz, zauważając, że Hindusi nie asymilują się w Polsce.

Warto przeczytać: Atak nożownika w centrum Sztokholmu. Ciężko ranny został policjant. Napastnik chciał mu poderżnąć gardło [FOTO]

Podziel się