Szukaj

Nowy Sącz: Agresywny pitbull zagryzł owczarka. Poważnie ranił także kobietę, która broniła swojego pupila [wideo]

03-08-2018 15:09
Pitbull zagryzł psa na oczach właścielki Fot. Krynica.TV / YouTube.com / screen YouTube
Podziel się

Do niezwykle drastycznych scen doszło niedawno w Nowym Sączu, gdzie pitbull zaatakował psa na oczach jego właścicielki. Podczas napaści agresywne zwierzę nie tylko zagryzło owczarka, ale również poważnie raniło kobietę, która zasłaniała go własnym ciałem.

Jak widzimy na nagraniu, właścicielka owczarka od razu stanęła w obronie swojego pupila, niestety jej starania na nie wiele się zdały, bowiem agresywne zwierzę konsekwentnie i skutecznie atakowało. Po chwili na miejscu pojawili się również właściciel pitbulla oraz inny mężczyzna, którzy zaczęli przygotowywać się do podjęcia próby odciągnięcia psa. Dopiero po dłuższej chwili przystąpili do konkretnego działania, dzięki któremu zdołali opanować sytuację. Niestety dla owczarka było już za późno. 

Koniecznie przeczytaj: To nagranie obiegło sieć. Agresywny imigrant zmusza dwie kobiety, aby... ustąpiły mu miejsca. Wymowne zachowanie pozostałych pasażerów [wideo]

Czytaj też: Dowódca oddziału „umiarkowanych” rebeliantów syryjskich niszczy figurę Matki Bożej. Donald Trump przypomniał szokujące nagranie [WIDEO]

W wyniku tego incydentu ranni zostali zarówno kobieta, którą przewieziono do szpitala, jak i dwaj wcześniej wspomniani mężczyźni, którym udzielono pomocy medycznej na miejscu zdarzenia.

Z ustaleń policji wynika, że pitbull zerwał się ze swojemu właścicielowi ze smyczy. Pies miał również założony kaganiec, który spadł mu w momencie ataku na owczarka. 

Po tym incydencie zarówno właściciel pitbulla, jak i poszkodowana kobieta przedstawili aktualne szczepienia swoich zwierząt. Co ciekawe, agresywne zwierze, które trafiło na obserwację weterynaryjną, pogryzło również opiekującego się nim lekarza. Lokalne media donoszą nieoficjalnie, że jego właściciele odstąpili od dalszej obserwacji, a pies nadal może spacerować z właścicielem po osiedlu.

Warto przeczytać: Kibic nazwał swoją córkę na cześć piłkarskiego klubu. „Na fanatyzm nie ma lekarstwa”

Podziel się