Szukaj

Prezes Związku Ukraińców oskarżył Polaków o szerzenie nienawiści wobec Ukraińców. „Do ataków fizycznych dochodzi już niemal w całej Polsce”

13-02-2018 21:45
Piotr Tyma Fot. KurierGalicyjski / YouTube / screen YouTube
Podziel się

Kilka dni temu historyk i prezes Związku Ukraińców w Polsce, Piotr Tyma w audycji na antenie radia TOK FM skomentował obecne relacje polsko-ukraińskie. Podczas rozmowy stwierdził m.in., że aktualnie wzrasta niechęć wobec przyjeżdżających do Polski Ukraińców. W trakcie wywiadu starał się przekonywać również, że są oni ofiarami częstych ataków nie tylko słownych, ale także fizycznych.

W trakcie rozmowy Prezes Związku Ukraińców w Polsce zwrócił uwagę na to, iż język nienawiści wobec przybywających Ukraińców jest aż zanadto widoczny. Jak stwierdził, wzajemne relacje polsko-ukraińskie są obecnie budowane wyłącznie w oparciu o stare stereotypy:

Przerażającym zjawiskiem, które jest mało badane, jest język nienawiści w internecie i debacie publicznej. Nie tylko odżywają stare stereotypy ukraińskie, ale buduje się nowe zagrożenia związane z migrantami z Ukrainy.

Koniecznie przeczytaj: Ukraina jest przeciwna nowelizacji ustawy o IPN. Tymczasem sam ukraiński ambasador przyznaje, że jego kraj nawet nie wie, o co chodzi w tej ustawie [wideo]

Czytaj też: Niewiarygodne. Nowelizacja ustawy o IPN nie podoba się mieszkającym w Polsce… Niemcom. „Były obozy zakładane i prowadzone przez polską administrację”

Podczas wywiadu Piotr Tyma przywołał także opinie niektórych polskich publicystów, którzy obawiają się, że dojdzie do równie dramatycznych wydarzeń jak na Wołyniu. Jak stwierdził, niechęć ich i innych Polaków do Ukraińców, podparta również atakami fizycznymi, wynika w znacznej mierze z  kwestii historycznych:      

Mamy też szereg publicystów którzy piszą, że jeśli w Polsce będzie dużo migrantów, to zrobią tu drugi Wołyń. Jeden z nich apeluje do władz o przeprowadzenie drugiej akcji Wisła. Ataki fizyczne na Ukraińców mają miejsce już w prawie całej Polsce (…) 48 % negatywnych emocji związanych z Ukraińcami odnosi się do kwestii historycznych. Reszta jest związana z konkurencją w pracy, nieznajomością, stereotypami kulturowymi.

W trakcie rozmowy prezes Związki Ukraińców w Polsce został poproszony o ocenienie filmu „Wołyń” Wojciecha Smarzowskiego. Jak można się było spodziewać, goszczący w radiu historyk negatywnie odniósł się do tej polskiej produkcji kinowej: 

Pójdzie przekaz, że UPA to banda totalnych zwyrodnialców z czarno-czerwonymi flagami, którzy szykując się do mordów śpiewali hymn „Szcze ne wmerła Ukraina”. To może sprowokować antyukraińskie akcje w Polsce, jak choćby ostatnie zniszczenia grobów i pomników cywilnych Ukraińców i żołnierzy UPA na Podkarpaciu. Jeśli nie pokazuje się głębszych motywów konfliktu na Wołyniu, to ludzie z tego filmu wyniosą tylko taką wiedzę, że to była krwawa łaźnia, którą w dzikim obłędzie urządzili polskim sąsiadom Ukraińcy.

Piotr Tyma z wykształcenia jest historykiem. Od 2006 roku kieruje Związkiem Ukraińców w Polsce, pełni również funkcję przewodniczącego Rady Mediów Elektronicznych Mniejszości Narodowych i Etnicznych, a także zasiada w Komisji Wspólnej Rządu i Mniejszości Narodowych.

Na jego wywiad zareagowali internauci, którzy nie szczędzili ostrych słów krytyki Piotrowi Tymie:

Warto przeczytać: Marek Jakubiak trafił w sendo? W ciągu kilku minut wyjaśnił, na czym polega polsko-izraelski spór o nowelizację ustawy o IPN [wideo]

Podziel się