Szukaj

Ryszard Petru zdradził, jak załatwiał pieniądze dla Nowoczesnej: „Dzwoniłem do różnych ludzi z prośbą o wpłatę 1 tys. czy 5 tys. zł i jakoś się udawało”

28-12-2017 16:07
Ryszard Petru Fot. Piotr Drabik / wikimedia.org / CC BY 2.0
Podziel się

Nowoczesna boryka się z sporymi problemami finansowymi praktycznie od momentu wejścia partii do Sejmu. Wszystkiemu winna jest utrata dotacji z budżetu państwa. Podczas wywiadu udzielonemu portalowi Onet Ryszard Petru opowiedział o tym, jak dotychczas radził sobie z zobowiązaniami finansowymi partii.

Podczas rozmowy były lider Nowoczesnej przyznał, że w razie potrzeby brał telefon do ręki i „dzwonił do różnych ludzi z prośbą o wpłatę 1 tys. czy 5 tys. zł – w zależności od tego, ile kto mógł wpłacić. I jakoś się udawało”.

W dalszej części wywiadu Ryszard Petru stwierdził również, że osobą odpowiedzialną za utratę finansowania z budżetu państwa jest były skarbnik partii. Jednak natychmiast dodał, że to cały zarząd nadzorował finanse partii, w tym również obecna przewodnicząca, Katarzyna Lubnauer.

Koniecznie przeczytaj: Nowoczesna jest kompletnie spłukana? Lubnauer przyznaje: „Ryszard Petru zostawił pustą kasę”. Bezcenna riposta Mazurka [WIDEO]

Czytaj też: Były lider Nowoczesnej nie zawodzi. Ryszard Petru podczas swojej wypowiedzi dla mediów przez moment był... kobietą [WIDEO]

Polityk Nowoczesnej zdradził również, że tuż po tym jak został usunięty ze stanowiska przewodniczącego partii przestał zabiegać o środki finansowe od sympatyków partii. Swoimi słowami dał wyraźnie do zrouzmienia, że dopóki nie będzie miał ponownie wpływu na zarządzanie Nowoczesną, to ta sytuacja nie ulegnie zmianie.  Na koniec rozmowy stwierdził,  iż cierpliwie czeka na to, jak poukładają się wewnętrzne sprawy partii już po Nowym Roku.

Warto przeczytać: Komiczna sytuacja na konferencji Nowoczesnej. Petru chciał pokazać swoją dominację? Wymowne miny Lubnauer i Gasiuk-Pihowicz [WIDEO]

Podziel się