Szukaj

Takie rzeczy tylko w Nowoczesnej. Po przegranych wyborach na szefa partii Ryszard Petru nie miał litości. „Pracownicy biura musieli siedzieć na kartonach”

09-04-2018 16:45
Ryszard Petru, szef Nowoczesnej Fot. Michał Pałaszewski / wikimedia.org / CC BY 2.0
Podziel się

Gdy w ubiegłym roku Ryszard Petru przegrał wybory na lidera własnej partii internet zalała prawdziwa fala śmiechu. Okazało się jednak, że były lider Nowoczesnej bardzo szybko zrewanżował się za to upokorzenie. Jak podał tygodnik „Wprost”, niedługo po tym przykrym dla siebie wydarzeniu, zabrał z siedziby partii wszystkie meble, w tym m.in. kanapy, krzesła, stół konferencyjny oraz biurko. Z tego powodu pracownicy biura musieli siedzieć na kartonach.

W trakcie wywiadu dla tygodnika „Wprost”, jeden z działaczy Nowoczesnej w takich oto słowach opowiedział o pewnego rodzaju zemście Ryszarda Petru:

Ryszard Petru zabrał z siedziby partii kanapy, krzesła, stół konferencyjny, biurko. Wynosić rzeczy pomagał mu któryś z pracowników. Doszło do tego, że pracujące tam osoby musiały siedzieć na kartonach do czasu zakupu nowych mebli.

Warto jednak podkreślić, że Ryszard Petru miał pełne prawo, by tak właśnie postąpić. Jak tłumaczył rozmówca wspomnianej wcześniej gazety, meble znajdujące się w tej siedzibie partii były jego własnością. 

Koniecznie przeczytaj: „Depopulacja”, „Zrobimy to!” – Nowoczesna poniosła marketingową porażkę. Internauci bezlitośnie wyśmiewają kampanię partii [foto]

Czytaj też: Posłowie Nowoczesnej tracą immunitety – Ryszard Petru błyskawicznie nagrał specjalne wideo, w którym broni swoich racji [wideo]

Przypomnijmy, że pamiętne wybory na przewodniczącego Nowoczesnej odbyły się pod koniec listopada 2017 roku. Wówczas Ryszard Petru, założyciel i ówczesny szef partii, przegrał ze swoją kontrkandydatką Katarzyną Lubnauer. Ostatecznie otrzymał on 140 głosów, zaś jego koleżanka o 9 więcej. (Więcej tutaj: Ryszard Petru nie jest już szefem Nowoczesnej. Wewnątrzpartyjne wybory wygrała Katarzyna Lubnauer [FOTO])

Warto przeczytać: Ryszard Petru skrytykował zakaz handlu i oświadczył, że „nikt tak jak PiS nie dał Niemcom zarobić”. Dziennikarze powiedzieli: „Sprawdzam”

Podziel się